piątek, lipca 10, 2026

6163.191/365

ko­mu, czemu (w podwójnym tego słowa zna­czeniu), dlaczego zrobiono to czy tamto zdjęcie? to może być ważne, nie­naj­waż­niej­sze [sic!*] lub kompletnie nieistotne. mnie dziś interesują: ten, kto na­cis­kał migawkę, i miłość, z jaką to robił**.

191/365

____________
   *   fuj! jak to wyglada, ale to nowe za­sa­dy ortografii.
  **  wyjmij swoje albumy, przyjrzyj się temu, czego tam nie ma, gdy nie chcesz tego dojrzeć, a co jest: miłość, zachwyt, uwa­ga, skupienie — wciąż tam jest, choć owe zdję­cia mają kil­ka­dzie­siąt lat. to nie zniknie, nie musisz dziś te­go sobie wziąć.


fot. Biały Kruk.
 

[…]  ślady myśli, które pozostały widzialne  […].

[w:] Maria Poprzęcka, Śmierć przed obrazem. O sztuce, starości i zanikaniu, słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2024.

[suplement 11.07.2026]
[…]  jak do tego doszło, że tyle czasu mogło zniknąć i pojawić się na nowo […]. Na jej twarzy malowały się różne uczucia i prze­my­śle­nia: wy­glą­dało, jakby pragnęła do­tknąć i zebrać w jedną całość te wszyst­kie roz­pro­szo­ne lata przemian. Ale jak zebrać i uca­ło­wać czas?

John McGahern, Twarzą ku wschodzącemu słońcu, przeł. Olga i Wojciech Kubińscy, Części Proste, Gdańsk 2026.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz