Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złota Siekiera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złota Siekiera. Pokaż wszystkie posty

sobota, sierpnia 02, 2025

5847. Złota Siekiera 2025  // Gap się (I)

Fundacja Teatr 21 Centrum Sztuki Włączającej Z jednej strony, ciąg dalszy zabaw w ciu­ciu­bab­kę z nazwami. Z drugiej, megawkurw. Nie bę­dzie z tego dla wydawnictwa no­mi­na­cji do te­go­rocz­nej Złotej Sie­kie­ry, będzie od ra­zu, już dziś, Złota Sie­kie­ra 2025, choć do koń­ca roku zostało jeszcze wiele ty­god­ni i dni. Dlaczego?

Na karcie redakcyjnej znajdziemy, że książkę — czekałam na nią bez rezultatu po­nad pięć lat — wydano w ramach Centrum Sztuki Włączającej. Interdyscyplinarnej instytucji społecznej, doczytamy we wprowadzeniu.

Byłoby miło być włączoną, ale po co? Może wystarczyć mi powinna sama deklaracja wydawcy. Seria wydawnicza Odzyskiwanie obecności, którą ta książka otwiera, zni­ka mnie z pola widzialności, dyskryminując (w ten sposób) koncertowo, na całej li­nii, inter­dys­cyplinarnie, od lat. Gratuluję!

Dyskryminują, raz, i kłamią, dwa. Inna książka — poinformowali osobę, biorącą udział w jej promocji na początku marca tego roku — miała wyjść wkrótce w ibuku. Czekałam. Nie wyszła. Przelało mi się, przestałam się łudzić. Trzy książki w „pa­pie­rzu” są już w ulu. Fru­stru­jąco-rehabilitacyjne czytanie w odcinkach rozpoczęte. Taki mamy klimat.


Złota Siekiera 2025

*

Zamiast przyjemnego czytania przez dwa wieczory jest nikomu do niczego nie­po­trzeb­na gimnastyka, która potrwa. Jednak nie da się ukryć, zdecydowanie warto się męczyć z ma­terią. Zaczęłam więc degustację włączającą w odcinkach.

Dotarło do mnie, że moje wypady na kawę — całkowicie prywatny proceder dbania o higienę psychiczną, odzyskany po latach w czerwcu tego roku — to pełno­wy­mia­ro­we akty po­li­tycz­ne, uprawiane na sąsiadującym z ulem zgentryfikowanym osiedlu. Jestem dumną rysą na śnie młodych, zdrowych i wszechmocnych.

Dziś spotkałam w kawiarni fantastyczną dziewczynkę, która nie udawała, że mnie nie ma.

Widzialność wcho­dzi […]  w pole wielu znaczeń i ujawnia napięcia mię­dzy ni­mi, pozostając w ścisłym związ­ku z takimi, na pierwszy rzut oka opo­zy­cyjnymi kategoriami, jak: „pry­wat­ne - publiczne”, „osobi­ste - po­li­tycz­ne” czy „cielesne - rozumowe”. Stawką w tej wal­ce czy grze, jest spojrzenie. Spojrzenie, które przekracza granice wy­mie­nio­nych wyżej pojęć, ujawniając ich wzajemne powiązania. Ale też jest podstawą wzajemnych powiązań między podmiotami: pa­trzą­cymi na siebie i będącymi obiektami spojrzeń.

W podejmowanej przez osoby z niepełnosprawnościami grze czy wal­ce o widzialność chodzi właśnie między innymi o wkroczenie w tak ro­zu­mianą przestrzeń polityczności — przestrzeń tego, co wspólne, w któ­rej funkcjonuje się jako pełnoprawny podmiot. Ale w tym miej­scu stawką oczywiście nie jest tylko samo bycie widzianym, ale bycie uznanym, co wiąże się z możliwością wypowiadania się we własnym imieniu. Spojrzenie krzyżuje sie tu zatem z głosem.

Ewelina Godlewska-Byliniak i Justyna Lipko-Konieczna

👁👁

Gapienie się rodzi pytania. Kto się gapi? Dlaczego się gapimy? Kiedy się gapimy? Na co się gapimy? Dlaczego nie możemy się powstrzymać od gapienia? Co robimy, kiedy ktoś się na nas gapi? Czy powinniśmy się gapic? Gapimy się, ponieważ jestesmy ciekawi.

👁

Gapienie się świadczy o zaangażowaniu. Jednocześnie, gdy ktoś się na nas gapi, zmusza nas to do reakcji. Tego rodzaju spotkanie jest dynamiczną wal­ką. Gapie patrzą badawczo, a osoby, którym się przyglądają, albo od­wza­jemniają spojrzenie, albo uciekają wzrokiem gdzieś indziej. Gapie mogą wówczas rozwijać interakcję lub wycofywać się z niej — jedni dają krok w przód, inni w tył. Wymiana tego rodzaju spojrzeń może wywołać uśmiech lub wzbudzić poczucie alienacji, może trwać niezmiennie lub ewoluować. Krótkotrwała więź, która powstaje na skutek gapienia się na drugą osobę, może też mieć charakter intymny, budować poczucie obowiązku, czyli to, co Joshua Maile nazywa „nieuniknioną konsekwencją empatii”. Gapienie się po­ka­zuje, jak patrzymy na siebie nawzajem i jak wyglądamy w oczach innych. […]  Innymi słowy, wiele może się wydarzyć, kiedy się gapimy.

👁

[…]  gapienie sie, w swojej kwintesencji, to czas, jakiego po­trze­bu­je nasz mózg, żeby nadać sens temu, co niespodziewane.
Jeanne McDermott

👁

Chęć patrzenia na innych jest naturalnym ludzkim odruchem społecznym. Psy się obwąchują, my natomiast przyglądamy się sobie nawzajem.

👁

Zawieszamy na czymś wzrok, starając się rozszyfrować to, co wydaje się nam dziwne, uporządkować to, co niesforne i niezdyscyplinowane, poznać to, co nieznane. Gapienie się rozpoczyna się od reakcji na impuls, która dzięki ciekawości może zmienić się w zaangażowanie […].

👁

[…]  podstawową formą gapienia się jest spotkanie twarzą w twarz: wi­zu­al­na konfrontacja, która może być unikiem, wy­ra­zem za­an­ga­żo­wania, wza­jem­no­ści lub kombinacją tych odruchów i która często two­rzy kło­pot­li­wą więź między dwiema osobami. Gdy poruszamy się po ulicy lub stoimy w zatłoczonym metrze, specyficzny wygląd amputowanej nogi lub szaleńca, który żyje w świecie swoich fantazji, przyciąga nasz wzrok i sprawia, że patrzymy nań wbrew sobie, łamiąc tym samym zasadę wzro­ko­wej ano­ni­mo­wo­ści, którą narzucają nam reguły grzeczności.

👁

Możemy gapić się na co tylko zechcemy, ale w praktyce gapimy się na to, co nas zadziwia […].

👁

Konflikt pomiędzy naturalną chęcią gapienia się i społecznymi ogra­ni­cze­nia­mi zabraniającymi intensywnego przyglądania się innym jest przy­czy­ną uczucia niepokoju podczas tego rodzaju spotkań - uczucia, które może być w gruncie rzeczy produktywne, dając nowy wgląd w sytuację. Gapienie się na osobę do nas niepodobną może bowiem być początkiem podróży w głąb samego siebie oraz zachętą do eksploracji nieznanych, otaczających nas światów. Oczekujemy, że ludzie wokół nas będą wyglądali i za­cho­wy­wa­li się w określony sposób. Zaczynamy się gapić właśnie dlatego, że do­strze­gamy osoby, które wyglądają bądź zachowują się w sposób nie­przy­sta­ją­cy do naszych oczekiwań. Widok osób, które silnie przyciagają nasz wzrok, zakłóca nasz swojski krajobraz codzienności i tym samym podważa nasze uprzednie założenia. Gapienie się stanowi okazję do przemyślenia zastanego status quo. Przygladając się tym, którzy wydają nam się tak różni od nas, zaczynamy się zastanawiać, kim sami jesteśmy.

👁

[…]  nasz wzrok może zacząć żyć własnym życiem bez względu na intencje osób uczestniczących w interakcji. Zarówno „ukradkowe spojrzenia”, jak i „gapienie się jak wół na malowane wrota” to przykłady niewłaściwych zachowań. Stwierdzenie, że coś „przykuwa nasz wzrok” sugeruje, że coś nas zniewala lub że odczuwamy nieodpartą potrzebę patrzenia. Mówimy o tym, że ktoś „patrzy spod byka” lub „patrzy na coś wilkiem”, „ma przeszywające lub przenikliwe spojrzenie”, „przykuwa wzrok” lub „mierzy inną oso­bę wzro­kiem”. Tego rodzaju wyrażenia doskonale oddają wysoki stopień za­an­ga­żo­wa­nia obu stron tworzących zaistniałą relację.
     […]  gapienie się jest formą zdobywania wiedzy. Pomaga nam poznać to, co nieznane - rozszyfrować coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się nie­zro­zu­mia­łe. W ten sposób gap dowiaduje się czegoś nowego, zaś osoba, której się przygląda, pozwala bliżej się poznać. Osoba lub przedmiot, który sta­no­wi ucieleśnienie nieprzewidywalności, obcości lub nieuporządkowania, za­chę­ca do gapienia się i domaga się ujarzmienia powstałego bałaganu, upo­rząd­kowania rzeczywistości przy pomocy naszego spojrzenia. Wszyscy jesteśmy gapiami, dla których poszerzanie wiedzy jest naj­bar­dziej produktywnym aspektem gapienia się, ponieważ daje nam mozliwość poznania się nawzajem na nowo.

Rosemarie Garland-Thomson, Gapienie się, czyli o tym jak patrzymy
i jak pokazujemy siebie innym
, przeł. Katarzyna Ojrzyńska,
Fundacja Teatr 21, Warszawa 2020.
(wyróżnienie własne)

niedziela, czerwca 23, 2024

5501. W kolorze Złotej Siekiery

Nominacji z tego nie będzie. Będzie o niewidzialności, choć widzialność wymagała tylko dobrej woli, odrobiny wrażliwości, trochę wyobraźni, jednej dodatkowe linijki z trzema słowami (osoby z niepełnosprawnościami) i ani jednej dodatkowej zło­tów­ki należnej za druk biletów.

Pomińmy fakt, że bilet ulgowy* nie został mi zaproponowany. Wypuszczona po raz pierwszy od siedmiu tygodni z krainy niemocy i cierpienia, byłam przeszczęśliwa i za­chwycona każdą napotkaną nieznaną mi ludzką twarzą, przepełniała mnie bez­gra­nicz­na życzliwość dla świata. Dopytałam i otrzymałam ów bilet po chwilowym wa­ha­niu, które całkowicie rozumiałam, bo nijak nie spełniałam kryteriów.


UCZNIOWIE, STUDENCI,
OzN, SENIORZY (OSOBY 60+)

Więc o co ten wkurw, gdy wracając do ula, przyjrzałam się biletom i zachowałam, by cyk, nim je wyrzucę? Ja dopytałam, nie każda osoba z niepełnosprawnością to zrobi. Obsługująca nas pani nie musiała, ale pomyślała/poczuła, nie potraktowała kry­te­riów literalnie.

Naprawdę tak trudno uwzględnić osoby z nie­peł­no­spraw­no­ściami wśród tych, które mają prawo do biletu ulgowego*? Dlaczego osoby z niepełno­spraw­no­ścia­mi, które nie są uczniami/uczennicami, student_ami czy senior_ami, mają co najwyżej liczyć na dobrą wolę obsługujących je podczas kupna biletu osób?

Znów, to nie jest kwestia ceny wyrażonej w złotych polskich. To kwestia bezcennej widzialności również w pisanym słowie, bez domniemań, nadwyrężania życzliwości czy liczenia na czyjś dobry dzień — tak po prostu, na dzień dobry. Są wśrod nas ko­bie­ty, mężczyźni, dzieci, uczennice, uczniowie, studentki, studenci, seniorki, se­nio­rzy, osoby z niepełnosprawnościami. Są i fantastycznie jest widzieć każdą z tych osób w przestrzeniach poświęconych kulturze. Inkluzywność na dłuższą metę opłaca się wszystkim. A od ludzi organizujących kulturę, nie bardzo mi przykro, trudno mi jest nie wymagać kultury i wrażliwości społecznej na ciut wyższym poziomie. Hawk!

__________
  *  tak, uważam, że bilet ulgowy należy mi się na tej imprezie nie z powodu nie­pełnosprawności, ale zwykłej przyzwoitości, ponieważ większość przestrzeni festiwalowych jest dla mnie fizycznie niedostępna, ale o tym już było te trzy lata temu.


Złota Siekiera 2024

wtorek, października 24, 2023

5233. Złota Siekiera 2023 — Nominacja (#2)

W ogóle nie byłoby sprawy, wpisu i nominacji. Umawiając się na czynności prawne, dopytałam i, o 1+6 schodach, bo to wy­so­ki parter, wiedziałam. Mamy obcykane, jak sobie radzić z przy­sto­sowaniem* lokali użytkowych. Zero urazy, naprawdę. Ale!

W ogóle nie byłoby sprawy, gdyby nawigacja nie pomyliła bu­dyn­ków. By zadzwonić do notariusza, z którym byliśmy umó­wie­ni, trzeba mieć numer do kancelarii. Grzebnęłam w tele­fo­nie, odszukałam właściwą stronę internetową i nim zloka­li­zo­wa­łam numer, mym oczom ukazała się treść opisu, a w nim po­gru­bio­ną czcionką…

Przystosowani parterem notariusze nie zdobędą w tym roku Złotej Siekiery — jeśli nic się nie wydarzy, założę się, że wygra empatia — ale odnotować należy, że prawnicza precyzja zna­cze­nia słów w zde­rze­niu z rzeczy­wi­sto­ścią może cha­rak­te­ry­zować się bez­sil­no­ścią.

________
  *  gdyby mój wózek był o jeden centymetr szerszy, nasze do­świadczenie radzenia sobie z przeszkodami na nic by się nie zdało; nie pokonalibyśmy drzwi dzielących dwie prze­strze­nie: tę z jed­nym schodkiem i tę z sześcioma schodami.

*

Szacun pozostaje. Nie mam pojęcia, jak można mieć tę książkę w głowie…

Kancelaria […] usytuowana jest na parterze i jest przy­sto­so­wa­na do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz rodzin z dziećmi. [dostęp: 24.10.2023]

(wyróżnienie oryginalne)


Złota Siekiera 2023

sobota, maja 13, 2023

5043. Złota Siekiera 2023 — Nominacja (#1)

herb Lublina Imponująca liczba miejsc parkingowych! Gra­tu­la­cje i nominacja do Złotej Siekiery należą się służ­bom porządkowym miasta Lublina. Jedno­ro­żec, nim zrobił zdjęcie, nim mi je przysłał, przeszedł się pod bu­dyn­kiem i spraw­dził, i policzył. Czter­na­ście po­ja­zdów na niebieskich kopertach. Żaden z nich nie miał za szybą umie­szczo­nej karty uprawniającej do ko­rzy­sta­nia z tych miejsc.


fot. Jednorożec, fragment.

Ktoś kiedyś przy mnie uskarżał się na jawną niesprawiedliwość, która polega na tym, że niebieskie koperty są tak okropnie szerokie. Nie — tłumaczyłam osiłkowi — one nie są tak szerokie ze względu na brak umiejętności poprawnego parkowania przez osoby uprawnione do korzystania z tych miejsc. One są tak szerokie, by moż­na było obok postawić wózek i bez problemu wsiąść lub wysiąść. Interlokutor nie był przekonany, wolał teorie spiskowe.


Złota Siekiera 2023

sobota, września 24, 2022

4761. Złota Siekiera 2022 — Nominacja (#3)

logo PWN Moc wiedzy Nie szukam. Omijam wy­daw­nic­twa typu Krzak, ĄĘ czy Wyżej Dupy Nie Pod­sko­czę. Nie ma ibuka, trudno, nie prze­czy­tam. Mam co czytać, mój stosik książek do prze­czy­ta­nia ze zrozumieniem, za­myśle­niem i czuciem pozostanie wysoki, nawet gdy mnie już nie będzie.

Nie szukam. Omijam. A i tak, proszę bardzo, choć to nie wy­daw­nic­two typu Krzak, ĄĘ czy Wyżej Dupy Nie Pod­sko­czę. Powinnam się cieszyć, że w ogóle udzielono mi odpo­wie­dzi na pytanie, czy książka ukaże się w ibuku. Niestety nie — brzmiała odpo­wiedź. W końcu mam osobistego fa­wo­ry­ta do Złotej Siekiery 2022. Literatura, podobnie jak w zeszłym roku, w ka­te­go­rii ableizm w kraju nad Wisłą trzyma się mocno.

PWN Moc wiedzy —  PWN Moc dyskryminacji
ze względu na stan zdrowia


Złota Siekiera 2022

wtorek, czerwca 07, 2022

4655. Złota Siekiera 2022 — Nominacja (#2)

Doceniam polską myśl techniczną, pomysłowość i poczucie humoru. Naprawdę, na­wet jeśli te trzy schodki powolutku przestają mnie jednak bawić. Strach się bać na samą myśl, jak tęgiego umysłu wymagało zaprojektowanie tego cacka.

Jedno z trzech przepięknie odnowionych dwa–trzy lata temu miejsc parkingo­wych dla osób z nie­peł­no­spraw­nością. W mieście wojewódzkim. Przed głównym wej­ściem. Uniwersyteckiego. Kli­nicz­nego. Cieszy­li­śmy się, że było wolne. Kilka razy, przy oka­zji parkowania tam, mówiłam Sadownikowi, co ja myślę o tych schodkach, scho­decz­kach, scho­du­niach. Dziś już musiałam cyk tej subtelnej, znaczącej o bez­myśl­no­ści, barierze archi­tekto­nicznej, która daje mi niezmiennie szansę na od­czu­wa­nie bez­rad­no­ści bar­dziej i moc­niej, niż czyni to moja niepełnosprawność co dnia.

To chyba będzie zdecydowanie mój faworyt do Złotej Siekiery 2022.


Złota Siekiera 2022

poniedziałek, stycznia 17, 2022

4514. Złota Siekiera 2022 — Nominacja (#1)

logo new balance Nie ma to, jak dać się zaskoczyć. Tym razem niemile. Sadownik chciał przy okazji rzucić okiem. Trampki. Nienajtańsze. I co? I sprawa prosta jak sznurek w kie­sze­ni. Trampek na rzepy lub gumki nie ma w ofercie — nie tylko w tym konkretnym sklepie, ale w ogóle w tej firmie — upewni­łam się. Osoby z nie­peł­no­spraw­no­ścia­mi i kobiety w trze­cim trymestrze ciąży nie potrzebują sportowego obuwia, bo każda brana na serio osoba, kura przez wu, musi sobie ra­dzić ze sznu­rów­kami. Naprawdę? Ableizm powszedni w praktyce życia.

New Balance—Old Ableism.


Złota Siekiera 2022

piątek, listopada 05, 2021

4423. Złota Siekiera 2021 — Nominacja (#5)

Złota, polska jesień — a w zasadzie to, co po niej zostało — przed izbą przyjęć jednego z war­szaw­skich szpitali i… musiałam cyk. Konkursu pew­nie nie wygra, ale nominacja do Złotej Siekiery 2021 należy się jak psu micha. Może będzie chociaż wy­róż­nie­nie? — lobbuje kontener.

Pamiętacie akcję: Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu? Cóż, była skierowana do ludzi, nie do firm.

Obśmiałam się tylko, bo kompozycja wydała mi się zacna. Bezmyślni są wśród nas. Są wszędzie, nie tylko w rządzie. I za tę profesjonalną bez­myśl­ność biorą pieniądze.

Mało? I numer kontenera — wiesz? — jest palindromem.


Złota Siekiera 2021

sobota, października 16, 2021

4404. Złota Siekiera 2021 — Nominacja (#4)

Ulewa mi się nominacją do Złotej Siekiery 2021, bo… Na dzień dobry na MOP-ie prze­szłam szyb­ką edukację gien­de­ro­wą: toaleta męska, toaleta damska i opiekunów dzieci (wyma­ga­ją­cych prze­wi­ja­nia) i… Gdy już w pro­gu toalety damskiej byłam, musiałam uaktualnić to, co o sobie wiem: nie należę już do tej kategorii, bo jest trzecia, czyli moja, wcześniej, między męską i dam­ską: toaleta dla nie­peł­no­spraw­nych. Pierwszą kurwą rzuciłam, gdy uświa­do­mio­no mi patriotyczne życzenie, by ojcowie nie łapali się za pieluchy. Drugą kurwą rzu­ci­łam, gdy okazało się, że trze­ba być zdrowym i wy­sporto­wa­nym paraplegikiem, by złożyć nóżkę przy drzwiach do toalety dla ku­la­wych. Trze­cia, czwarta i piąta po­le­cia­ły, gdy toaleta, z założenia ma­ją­cą służyć oso­bom z ograniczeniami ruchowymi, oka­za­ła się… pułapką.

Naprawdę, kurwa, jest tak trudno dowiedzieć się, jak wyglądają udo­godnie­nia dla osób ograniczonych ruchowo? Nie, kurwa, nie wymyślisz tego, bo to jest nie do po­ję­cia dla zdrowego człowieka — uwierz komuś, kto był przez dziesięciolecia po zdro­wej stronie, teraz już nie jest, ale nie utracił pod­mio­to­wo­ści i wie, co mówi. Nie wy­myślisz, idź do mądrych w tym zakresie ludzi, posłuchaj i nie traktuj wskazówek ja­ko fanaberii. Nie, sprawy nie załatwia większa przestrzeń toalety! Zbyt niska musz­la i tylko jeden uchwyt może i odhaczają wszystkie rubryczki w papierach — zro­bi­liś­my, przy­sto­so­wa­liś­my, a wdzięczności zero! — ale wyłącznie poprawiają samo­po­czu­cie urzęd­ni­kom, nie ułatwiając i tak nie najłatwiejszego życia tym, którym miały słu­żyć, czyli np. mnie.

Przelało mi się, bo tym razem były prawie wszystkie, spotkane na auto­stra­do­wych MOP-ach do tej pory, atrakcje na raz. Zarządzający płatnymi od­cin­ka­mi autostrad — nie po raz pierwszy, nawet nie siódmy czy dziesiąty — sta­ra­ją się, jak mogą, by uczy­nić mnie jeszcze bardziej zależną, jakby było mi wciąż mało.

[…] przemoc symboliczna to rzecz, którą łatwo zepchnąć na margi­nes, mó­wiąc: „wydaje ci się, jesteś przewrażliwiona”, to większość osób zlekce­wa­ży mój głos jako tej, która się czepia: jest nerwowa, sfrustrowana, nie­szczę­śli­wa […]. Tymczasem cała moja opowieść w detalach sprowadza się właśnie do tego: drobnych, regularnych aktów przemocy wyrządzanych kobietom, dzieciom i osobom z nie­peł­no­sprawnością.

*

Bo przywilej  […]  jest jak grawitacja – dostrzegamy go, gdy go tracimy.

Magdalena Moskal, Emil i my. Monolog wielodzietnej matki,
Wydawnictwo Karakter, Kraków 2021.
(wyróżnienie własne)


Złota Siekiera 2021

niedziela, czerwca 13, 2021

4275. Złota Siekiera 2021 — Nominacja (#3)

Wtedy i wczoraj w tych samych butach. Wiedziałam, że na tę część festiwalu nie dotrę. Wiedziałam, że Sadownik tam dotrze, gdy ja w tym czasie w pobliskim lokalu będę pić kawę, jeść ciastko i czytać książkę. Mieliśmy plan i to był bardzo dobry plan. Dzięki niemu to był wspaniały dzień z bardzo dobrze wykonanym bardzo dobrym planem.

Nie byłoby nominacji do nagrody Złota Siekiera 2021, gdyby przy zakupie biletów na festiwal paniusia bez odrobiny zażeniowania, z uśmiechem na twarzy nie po­in­for­mo­wa­ła mnie, że wózkiem to nigdzie indziej, poza Tymienieckiego, nie dam rady nic obejrzeć. To tyle w kwestii równych możliwości za tę samą cenę biletu.

Moje oczekiwania? Tak, pamietam przestrzeń wystawową na OFFie. Nie będzie łatwo ją zastąpić, by tacy jak ja mogli posiąść kulturę, ale można wykonać gest, ofe­ru­jąc zniżkę na bilet, by pokazać, że widzi się nas wózkowiczów. Zniżka nie za­stą­pi niezobaczonych projektów, nie wynagrodzi kontaktu z radosnym festiwalowym pra­co­wni­kiem, który nie widzi pro­ble­mu w tym, że są ludzie, którzy nie mogą uczes­tni­czyć w życiu kulturalnym. Ta zniżka dałaby znak, że ktoś przez chwilę my­ślał o OzN.


Pal sześć podkręcające śrubę słowa Pilcha: Widzieliście kiedyś całujących się na ulicy ludzi na wózkach? Zacznijmy od czegoś dużo prostszego: ile w mijającym tygodniu widzieliście wózków w prze­strze­ni publicznej?


Złota Siekiera 2021

4274. Złota Siekiera 2021 — Nominacja (#2)

W niepamięć krawężnik bym posłała. Dałam radę, objechałam, do bez­kra­węż­ni­ko­we­go wejścia dojechałam. Nie byłoby o co kruszyć kopii, ale tego samego dnia zda­rzy­ło się oficjalne ogłoszenie nominacji i przelało mi się.

Mój Faworyt! Oczy przecierałam ze zdumienia. Jubileusz 25-lecia przyznawania Literackiej Nagrody Nike i… Z tej okazji?

25-lecie Nike to 25% nominacji dyskryminujących potencjalnych Czy­tel­ni­ków ze względu na ich stan zdrowia. Tylko pogratulować!

nominacje/dyskryminacje Nike 2021

Jak to możliwe? A tak to! Z dwudziestu nominacji, książek wydanych w roku 2020, pięć (do dnia 10.06.2021) nie ukazało się w wer­sji elektronicznej. Oznacza to ni mniej, ni więcej, tylko to, że samo­dziel­nie nie zapoznają się z nią osoby niewidome i słabo­wi­dzą­ce (papieru nie przeczyta automat do czytania ibuków, nie ma też możliwości po­więk­sze­nia czcionki) oraz ludzie tacy jak ja, dla których przewracanie pa­pie­ro­wych kartek i obsługiwanie książki dwoma dłońmi oznacza zbyt wymagające ćwi­cze­nie re­ha­bi­li­ta­cyj­ne, a nie przyjemność czytania.

Ile realnie nominowano książek do Nike w tym roku? Prawidłowa odpowiedź brzmi: piętnaście i ani jednej więcej. Smaczku dodaje fakt, że za 60% z pięciu, wyłącznie papierowych, nominowanych pozycji odpowiedzialna jest jedna instytucja pu­bli­czna — koń śmiał się rzewnymi łzami — dumna z nominacji. Ciekawe, czy jest dumna z tego, że dyskryminuje?

Na wiki przeczytamy: celem [nagrody] jest promocja polskiej literatury współ­czes­nej. By być uczciwym, należy dodać: oraz promocja dyskryminacji ze względu na stan zdrowia.

Sadownik, chcąc poskromić moje wzburzenie, zapytał: ilu kulawych czyta książki nominowane do Nike? Ja, awruk, czytam, i nie tylko te nominowane. Prawidłowo zadane pytanie brzmi: ilu ludzi chcielibyśmy zaprosić do czytania książek no­mi­no­wa­nych do Nike i dlaczego oczywistym jest, że OzN powinni mieścić się w tej grupie?

Moje oczekiwania? Aby fundatorzy Nagrody, co im ewdentnie umknęło, uwzględnili fakt istnienia OzN i w ramach przeciwdziałania wykluczeniu ludzi, wy­klu­czy­li no­mi­no­wa­nie książek, których nie może przeczytać samodzielnie każda zainte­re­so­wa­na nimi osoba władająca językiem polskim. Na dzień dzisiejszy fundatorzy, jury i sama nagroda — z premedytacją pisani małą literą — są niczym krawężnik z logo Nagrody Złota Siekiera — zapraszają, jednocześnie komunikując niektórym: spierdalaj.

To ostatni na tym blogu wpis ze znacznikiem nobile… Nike, bo nagroda Nike nie jest dla mnie już nobile.


Złota Siekiera 2021

4273. Złota Siekiera 2021 (#1)

Antynagroda. Ten tydzień obfitował w atrakcje dotyczące dyskryminacji ludzi ze wzglę­du na ich stan posiadanego zdrowia. Obfitował nie tylko ilościowo, ale również jakościowo. Ponieważ dotyczy to dużych, od których należy wymagać więcej, usta­no­wi­łam osobistą, symboliczną Nagrodę Złotej Siekiery dla tych, co dyskryminują i być może są z tego dumni.

Życzyłabym sobie, by kandydatów na Laureata roku 2021 było jak najmniej, ale ostatnie zdanie w tej sprawie będzie miało moje życie w zderzeniu z pomysłowością i wartościami tych, którym oszczędzono bycia OzN. Smucę się, bo są kandydaci, i cieszę się, bo to znaczy, że bywam w świecie.

Wszystko zaczęło się od parkingu podziemnego w jednym z największych centrów handlowych w środku stolicy (jeszcze oficjalnie europejskiego kraju), a w zasadzie od miejsca parkingowego dla osób niepełnosprawnych.

Wysiadam. Przesiadam się na ferrari z napędem ręcznym, przejeżdżam dwa–trzy metry udogodnienia i widzę atrakcję, której, ze swoimi skromnymi możliwościami balansu na wózku, nie pokonam. Jeśli jesteś sprawny, możesz nie rozumieć, o co mi chodzi. Na końcu wspaniale odmalowanego przejścia, które zachęca, by właśnie nim do centrum wkroczyć, jest krawężnik — nie niziutki, całkiem wypasiony niestety — piękne, prawda?

To naprawdę niesamowite, ilu ludziom nie zderzyły się kulki w głowach, że miejsce do parkowania dla niepełnosprawnej osoby to może być ciut mało (nawet jeśli tak bli­ziutko wejścia), by dostać się do wnętrza handlu detalicznego. Nie zderzyły się nikomu, w efekcie czego powstało to cacko architektoniczne, które teraz będzie peł­nić rolę logo Nagrody Złotej Siekiery.


Złota Siekiera 2021

Prestiżowa, symboliczna Nagroda Złotej Siekiery będzie nosiła imię Jerzego Pilcha, dopóki Jego słowa nie staną się historią. Hawk!

piątek, kwietnia 30, 2021

4217. 120/365

drugie imię kraju, w którym żyję, brzmi: pogarda. pogarda wobec kobiet, matek, lgbt, bezrobotnych, bezdomnych, osób z nie­peł­no­spraw­no­ścia­mi*. bonus: rzadko należysz tylko do jednej dyskryminowanej grupy.

120/365

_________
  * główna ulica Małego Nowego Jorku — studium barier architektonicznych.