Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .#my yin yang. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .#my yin yang. Pokaż wszystkie posty

sobota, maja 16, 2026

(6110+2). 136/365  // na gigancie, dzień 21.

za­pytałam o marzenie*, które dotyczy na­sze­go duetu — od­po­wiedź ścisnęła mi bo­leś­nie serce, ale po jakimś czasie dotarło do mnie, że.

potrzebuję przyjmować do wiadomości ograniczenia wy­ni­ka­ją­ce z mojej choroby, by uwzględniać ich istnienie podczas kre­śle­nia planów; by organizować odpowiednio otaczającą mnie przestrzeń, by nie stała się więzieniem; by móc nie prze­pra­szać za to, że potrzebuję pomocy, ale także.

potrzebuję nie przyjmować do wiadomości ograniczeń wy­ni­ka­ją­cych z mojej choroby, by w miarę możliwości przekraczać gra­ni­ce, które ona wyznacza mi i nam jako parze.

136/365

__________
  *  nie zapytałam o marzenie, którego spełnienie jest możli­we, więc sama sobie byłam winna, że „wyszedł poza linię”, by — gdy zderzyły mi się kulki w głowie — być wdzięczną, że to zrobił.

piątek, kwietnia 10, 2026

6067. W warzywniaku (XVIII)

Mawiają, wciągając w autorstwo Einsteina, choć nie ma na to dowodu:

Szaleństwem jest robić wciąż to samo
i oczekiwać różnych rezultatów.

Oj tam, oj tam! Są całe grupy zawodowe, faszerowane modną prawdą swych czasów, które bez mrugnięcia okiem ze znawstwem podkreślają:

Głupotą jest robić wciąż to samo
i oczekiwać różnych rezultatów.

Tymczasem. Nie ja, czyli inna pacjentka Pati, bardzo błyskotliwa kobieta, dawno temu przytomnie stwierdziła w punkt, że w ramach rehabilitacji neurologicznej wciąż robimy to samo i oczekujemy innego rezultatu. To prawda. Mozolnie, uparcie, z nadzieją robimy to samo, nie poganiając do­świad­czo­nego trudnościami układu nerwowego. Polerujemy białą kropkę w znaku yin yang.

Te momenty, gdy od lat robiąc to samo ćwiczenie, nagle czuję, że przez uła­mek sekundy kontroluję to, co robię i… robię! I zachwyt! I wspaniały dzień! I wszystko, co najlepsze! I listki nadziei lśnią nawet w beznadziejnie po­chmur­ny dzień.

🍆

Jesteśmy jak iskrzące się skarbce
nieskończonej tajemnicy.

   — Winfried Nonhoff

[w:] Anselm Grün, Willigis Jäger, Tajemnica po tamtej stronie dróg.
To, co nas łączy, i to, co nas dzieli
, przeł. Ewa Anna Piasta,
Wydawnictwo Charaktery, Kielce 2015.