zapytałam o marzenie*, które dotyczy naszego duetu — odpowiedź ścisnęła mi boleśnie serce, ale po jakimś czasie dotarło do mnie, że.
potrzebuję przyjmować do wiadomości ograniczenia wynikające z mojej choroby, by uwzględniać ich istnienie podczas kreślenia planów; by organizować odpowiednio otaczającą mnie przestrzeń, by nie stała się więzieniem; by móc nie przepraszać za to, że potrzebuję pomocy, ale także.
potrzebuję nie przyjmować do wiadomości ograniczeń wynikających z mojej choroby, by w miarę możliwości przekraczać granice, które ona wyznacza mi i nam jako parze.
136/365
__________
* nie zapytałam o marzenie, którego spełnienie jest możliwe, więc sama sobie byłam winna, że „wyszedł poza linię”, by — gdy zderzyły mi się kulki w głowie — być wdzięczną, że to zrobił.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz