najgłośniej krzyczy; wciąż się domaga uwagi, uznania, zrozumienia; bywa zadowolone, rozczarowane; zawsze czegoś chce; robi dym; nie umie się zatrzymać; potrafi zachwycić lub rozsierdzić; robi sceny, histeryzuje i wietrzy katastrofy — moje ja.
postawić się całemu spektrum tego szaleństwa potrafi tylko moje ciało — robi to bezwględnie, nie negocjuje, bo o czym miałoby gadać z moim ja?
a moja esencja na to wszystko: po prostu j e s t*.
121/365
_________
* i gdy jestem z nią w kontakcie; gdy wiem, że to jestem właśnie ja, wszystko nabiera właściwych kształtów i wagi.
[…] w naszych ciałach tkwi siła i co najważniejsze, rodzi się ona nie pomimo ich oczywistych słabości, ale dzięki nim.
Olivia Laing, Republika ciał. Eseje o wyzwoleniu,
przeł. Dominika Cieśla-Szymańska,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2024.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz