|
|
|
|
|
|
| [częściowa asystencja: Sadownik] | |
Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam.
Jak to jest: żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć,
gdy prawie ci wmówiono, że jesteś taką Jabłonią?
Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?
niedziela, września 14, 2025
niedziela, września 15, 2024
sobota, września 09, 2023
5187. Kromeczki (XX)
fot. Hawwa.
Dziś dziewczyny wróciły z miejsca, w którym nas w tym roku nie będzie.
czwartek, września 15, 2022
niedziela, września 04, 2022
4745. Dzień 0. // 247/365
mogli zapomnieć o wszystkim, ale nie o psim kocyku. wspólnymi siłami pamiętali. choć kudłata gubi słuch i ma coraz bardziej przyprószone upływem czasu fafle, to pamięć przestrzenno-mięśniową ma doskonałą.
247/365

piątek, września 17, 2021
czwartek, września 16, 2021
4377. Dzień 11. // Zielnik (XXXI)

Profesora Saxifraga:
(zaskoczyła Drzewko imieniem rośliny,
zaskoczyła ekspresowo, więc zielnik!)
Ostróżeczka polna
łac. Consolida regalis
środa, września 15, 2021
wtorek, września 14, 2021
niedziela, września 12, 2021
piątek, września 10, 2021
czwartek, września 09, 2021
4365. Dzień 4.

[suplement z dnia 13.09.2021]
Jabłoń:
(popłakała się ze śmiechu, gdy wczoraj Kaan
skomentowała urok tego zdjęcia, że ładne dość)
Kaan:
Bez jelenia to nie kicz!
środa, września 08, 2021
wtorek, września 07, 2021
poniedziałek, września 06, 2021
4361. Dzień 1. // 249/365
o czwartej nad ranem na skraju łóżka świadomość cichutko przysiadła i niby od niechcenia zabrała głos:
— każda myśl, każde zdanie, każdy gest są ważne. wybieraj te, które przybliżają cię do celu.
249/365

// à la Leon Leszek Szkutnik:
sono la domanda e tu sei la risposta.
sei la domanda e io sono la risposta.
questo è l’amore?
249/365
alternatywny tytuł wpisu:
4361. Panna cotta (XIV)
[suplement pikselowy: 16.09.2021]

niedziela, września 05, 2021
4360. Dzień 0.

Jabłoń:
(tak daleko jak było możliwe z pomocą przystawki; patrzy
na morze i ze wzruszenia przeciekają jej oczy, a ludzie obok chodzą)
Chyba Ci ryczę w miejscu publicznym.
Sadownik:
(udaje śmiertelnie poważnego)
A ja Cię nawet nie uderzyłem…
Jabłoń:
Widzisz, jaka jestem ekonomiczna!
















