Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl: Lo scoiattolo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl: Lo scoiattolo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, sierpnia 09, 2026

6178. Z oazy (CDLXVI)  // Panna cotta (CCII)

Jakiś czas temu Neska poprosiła mnie o rekomendacje książkowe dla osóbek czy­ta­jących 4+. Wagę tego typu zapytań znam, „dzieciów” zawieść nie wolno, więc na tył głowy wrzuciłam prośbę, niech się mieli.

Dokładnie dwa tygodnie temu przypomniało mi się, że Wiewiór. Sprawdziłam, czte­ry znane mi Jego przygody wydano również po polsku. Podesłałam Nesce okładki. Po go­dzinie coś mnie tknęło. Klik, klik. Sprawdziłam. Są! Dwie nowiutkie, ale tylko pierw­sza z nich w przekładzie. Użebrałam Sadownika, by mocy swych użył i zakupił. Zaku­pił! W piątek jako imieninionek, wisienka na torcie, zapowiedź zachwytu wje­cha­ła ta książka na mój stoliczek.

Piękna. Pełna subtelności w kresce i zdaniach, zauważalnych dopiero przy nastym przewracaniu kolejnych stron. I znów piękna, i mądra. Oswaja nieoswajalne, uj­mu­je w słowa sposób, w jaki obrabiamy znany nam rąbek niepojmowalnego. I ma, w za­leż­no­ści od przyjętej per­spek­ty­wy, albo za mało o jedno zdanie, albo za dużo o jedną ilustrację i siedem słów. Ta właśnie ta druga perspektywa zarządziła, że zabraknie tu owej ostat­niej ilustracji i ostatnich siedmiu słów tej opowieści. Dopiero teraz, z tej perspektywy, jest dobrze.

A me e Poc piace tanto sederci sul vecchio ceppo
a guardare gli uccelli che volano a tutta velocità.

Poc i ja, bardzo lubimy siadać na starym pniu
i patrzeć na ptaki latające z pełną prędkością.

🖇

E quando ci siamo stufati prendiamo il sentiero del prato giallo,
per andare ad ascoltare il nostro uccello preferito, il merlo.

A gdy już jesteśmy znudzeni, idziemy ścieżką żółtej łąki,
aby posłuchać naszego ulubionego ptaka, kosa.

Ma oggi non c’era.
Ale dziś go nie było.

🖇

Lo abbiamo cercato dappertutto, anche vicino al torrente.
Szukaliśmy go wszędzie, nawet w pobliżu strumienia.

Non era da nessuna parte.
Nigdzie go nie było.

🖇

Alla fine l’abbiamo trovato sul sentiero.
W końcu znaleźliśmy go na ścieżce.

🖇

Era sdraiato, tutto tranquillo.
Non avevamo mai visto un uccello così da vicino.

Leżał sobie, zupełnie spokojny.
Nigdy nie widzieliśmy ptaka z tak bliska.

Probabilmente dormiva.
E allora ci siamo seduti in silenzio, ad aspettare che si svegliasse.

Prawdopodobnie spał.
Usiedliśmy więc w ciszy, czekając, aż się obudzi.

🖇

Ci siamo presi tutto il tempo per osservarlo bene, abbiamo guardato con attenzione tutte le sue piume. Erano nere, quasi blu, e non avevamo il co­rag­gio di toccarle. Probabilmente dormiva da parecchio. Abbiamo pen­sa­to che forse era meglio fare un po’ di rumore per svegliarlo.
Mnóstwo czasu dobrze mu się przyglądaliśmy, uważnie obejrzeliśmy wszystkie jego pióra. Były czarne, prawie granatowe, nie mieliśmy odwagi ich dotykać. Prawdopodobnie spał już od dłuższego czasu. Pomyśleliśmy, że może lepiej zrobić trochę hałasu, żeby go obudzić.

🖇

Abbiamo cominciato a sussurrare: «Uccello? Huhu, uccello? Dormi?».
E poi abbiamo battuto le mani, e alla fine abbiamo urlato […]. Ma non è successo niente, non è volato via.
Zaczęliśmy szeptać:
     — Ptaszku? Huhu, ptaszku? Śpisz?
     Potem klaskaliśmy, a w końcu krzyczeliśmy […]. Ale nic się nie stało, nie odleciał.

🖇

Non sapevamo più cosa fare, e così siamo andati a cercare Günther.
Nie wiedzieliśmy już, co robić, więc poszliśmy szukać Günthera.

🖇

Günther ha avuto un’idea: ha detto che bisognava buttarlo in aria perché si rimettesse a volare. Ma era un po’ troppo pesante, e io non capivo proprio come si potesse fare a portarlo in cima a un albero per aiutarlo a volare.
     E poi lui continuava a non muoversi.

Günther wpadł na pomysł: powiedział, że trzeba podrzucić kosa w górę, żeby znowu zaczął latać. Ale był trochę za ciężki i zupełnie nie rozumiałem, jak można by go zanieść na sam czubek drzewa, żeby pomóc mu polecieć.
     A kos wciąż się nie ruszał.

🖇

È in quel momento che Poc ha detto che forse era morto.
I w tym momencie Poc powiedział, że może on nie żyje.

🖇

Ma Günther non era d’accordo, perché quando uno canta così bene e ha delle piume così belle non può morire. È impossibile.
Ale Günther się nie zgadzał, bo kiedy ktoś tak pięknie śpiewa i ma tak cudowne pióra, to nie może umrzeć. To niemożliwe.

🖇

Cosa si poteva fare?
     Sembra che quando si è morti si diventa freddi e invece da vivi si è tutti caldi. Lui era tiepido.
     Forse era solo mezzo morto.

Co można było zrobić?
     Wygląda na to, że kiedy się umiera, człowiek staje się zimny, a za życia jest się ciepłym. On był letni.
     Może był tylko w połowie martwy.

🖇

E poi abbiamo aspettato parecchio. Davvero parecchio. E allora abbiamo capito che era completamente morto, perché non si può restare immobili per così tanto tempo.
A potem czekaliśmy bardzo długo. Naprawdę bardzo długo. I wtedy zrozumieliśmy, że on naprawdę nie żyje, ponieważ nie można pozostawać w bezruchu przez tak długi czas.

🖇

Forse era morto perché era molto vecchio. Oppure aveva avuto un incidente. A volte succede.
Może umarł, bo był już bardzo stary. Albo miał wypadek. Czasami tak się zdarza.

Comunque non potevamo lasciarlo così.
Tak czy inaczej, nie mogliśmy go tak zostawić.

🖇

Allora abbiamo cominciato a raccogliere dei piccoli rami per costruirgli un riparo. Perché, anche se era morto, bisognava proteggerlo.
Wtedy zaczęliśmy zbierać małe gałązki, żeby zbudować mu schronienie. Ponieważ nawet jeśli nie żył, trzeba było go chronić.

🖇

E abbiamo aggiunto delle foglie. Erano foglie secche, ma abbiamo scelto le più belle. Gialle, rosse, arancioni, di acero, di quercia, di frassino. Abbiamo ricoperto completamente il merlo, era proprio un bel mucchio di foglie.
     E io ho anche messo una pigna in cima.

I dorzuciliśmy trochę liści. Były to suche liście, ale wybraliśmy te najpiękniejsze. Żółte, czerwone, pomarańczowe, z klonu, dębu i jesionu. Całkowicie przykryliśmy kosa, to był naprawdę ładny stos liści.
     A ja położyłem jeszcze szyszkę na samej górze.

🖇

E ci siamo chiesti se avevamo fatto tutto quello che c’era da fare.
     Sembra che quando uno muore ci si riunisca per parlare di lui o per ricordare delle cose della sua vita. Günther ha deciso di leggere una poesia.

I zadaliśmy sobie pytanie, czy zrobiliśmy wszystko, co należało zrobić.
     Wygląda na to, że kiedy ktoś umiera, ludzie gromadzą się, aby o nim rozmawiać lub wspominać chwile z jego życia. Günther postanowił przeczytać wiersz.

Poi siamo rimasti in silenzio per un lungo istante.
Io ho pensato al canto del merlo, e poi siamo andati 
a camminare lungo il torrente.

Potem milczeliśmy przez dłuższą chwilę.
Ja pomyślałem o śpiewie kosa, a potem poszliśmy 
na spacer wzdłuż strumienia.

🖇

Ci siamo chiesti di nuovo se avevamo fatto tutto quello che c’era da fare. Forse si potrebbe dare il suo nome a un posto che ci piace tanto? Così il mer­lo non verrebbe dimenticato. Si continuerebbe a parlare di lui, e sa­reb­be come se fosse ancora qui, almeno un po’.
     All'inizio abbiamo pensato al vecchio ceppo, ma alla fine abbiamo scelto il grande prato.

Zadaliśmy sobie jeszcze raz pytanie, czy zrobiliśmy wszystko, co należało zrobić. Może mo­gli­byśmy nazwać jego imieniem miejsce, które tak bardzo lubimy? Wtedy kos nie zostałby zapomniany. Wciąż by się o nim mówiło i byłoby tak, jakby nadal tu był, przy­naj­mniej trochę.
     Na początku pomyśleliśmy o starym pniu, ale ostatecznie wybraliśmy wielką łąkę.

🖇

Stamattina, con Poc, siamo andati al prato del merlo.
Era sempre giallo e […].

Tego ranka poszliśmy z Pokiem na łąkę kosa.
Była jak zawsze żółta i […].

Olivier Tallec, Sta dormendo?,
przeł. z j. francuskiego Tommaso Gurrieri,
Edizioni Clichy, Firenze 2026.

*

Nauka po Prostu, Mistrzowie śpiewu. Które ptaki
śpiewają najpiękniej? I dlaczego?

[Miejsce 2.: Kos]

niedziela, października 29, 2023

5237. Z oazy (CXCVI)  //  Panna cotta (CIX)

Nie­dzielne odliczanie literek, raz. Z nogi na nogę przestępowałam od ostatniego wtorku września, gdy się ukazała, do pierwszego października, by na mocy obo­wią­zu­ją­ce­go, niepisanego prawa nabyć w ramach październikowego deputatu na wło­skie literki. Potem było już tylko czekanie, by dotarła do ula.

Uwielbiam wiewióra. Uwielbiam kreskę Ilustratora i pomysły Autora w jednym ludz­kim ciele pomieszkujących. Wyczytałam każde zdanie kilkadziesiąt razy. Wy­do­ty­kałam każdą stronę kilkadziesiat razy. Zatrzymałam się po wielokroć przy każdej postaci, zachwycając się każdą kreską, cieniem i kolorem. Uwielbiam rytm tej opo­wie­ści, „śródrefreny”, wszystkie interakcje między bohaterami, ich uczucia i emocje, gesty, intencje i pragnienia, niewerbalne drobiazgi wetknięte nienachalnie między kreski. Tego, że opowieść skończy się roberkiem, bym nie wymyśliła.

Stamattina, mentre passeggiavo,
ho trovato un miglior amico.
[Tego ranka, gdy spacerowałem,
znalazłem jednego z najlepszych przyjaciół.]

*

Di solito raccolgo soltanto pigne,
ma questa volta è un miglior amico.
Almeno credo. Comunque gli somiglia molto.
[Zwykle zbieram tylko szyszki,
ale tym razem trafił mi się najlepszy przyjaciel.
Przynajmniej tak myślę. W każdym razie jest do niego bardzo podobny.]

*

Era un sacco di tempo che ne cercavo uno.
Al contrario delle pigne,
i migliori amici non cadono dagli alberi.
[Mnóstwo czasu go szukałem.
W przeciwieństwie do szyszek sosnowych,
najlepsi przyjaciele nie spadają z drzew.]

*

Ci ho messo un po’ per riuscire a parlargli.
[Zajęło mi trochę czasu, by móc się do niego odezwać.]

Si chiama Poc.
Ha proprio una faccia da miglior amico.
Credo addirittura che diventerà il MIO miglior amico.
[Ma na imię Poc. / Ma naprawdę twarz najlepszego przyjaciela.
Sądzę nawet, że stanie się MOIM najlepszym przyjacielem.]

*

Perché si può anche essere pieni di amici.
Ma un MIGLIOR amico è una cosa completamente diversa.
[Ponieważ może być mnóstwo przyjaciół.
Ale NAJLEPSZY przyjaciel to jest zupełnie inna sprawa.]

*

Di miglior amico ce n’è uno solo,
ed è con lui che si passano i migliori momenti.
E con lui perfino i brutti momenti sono dei bei brutti momenti.
[Jest tylko jeden najlepszy przyjaciel,
i to z nim mijają najlepsze chwile.
I z nim nawet złe czasy są przepięknymi brzydkimi chwilami.]

*

Gli ho fatto vedere il mio albero preferito,
i miei posti segreti nel bosco, quelli che non si fanno vedere a nessuno,
tranne che al proprio miglior amico,
e anche le radure con l’erba alta,
e le pozzanghere in cui si riflette il sole.
[Pokazałem mu moje ulubione drzewo,
moje sekretne miejsca w lesie, które nie pokazuje się nikomu,
poza naprawdę najlepszym przyjacielem,
a także polany z wysoką trawą
i kałuże, w których odbija się słońce.]

*

D’autunno ci piace tantissimo guardare insieme le foglie che cadono.
[Jesienią ogromnie lubimy razem patrzeć na spadające liście.]

*

E quando è inverno,
passiamo ore a contemplare i primi fiocchi di neve
che scendono dolcemente a terra.
[A kiedy jest zima,
godzinami kontemplujemy pierwsze płatki śniegu,
które delikatnie opadają na ziemię.]

*

E poi è arrivata primavera, e anche Momo.
[A potem przybyła wiosna, a także Momo.]

*

Con Momo è stato lo stesso,
ci ho messo un po’ di tempo per riuscire a parlargli.
[Z Momo było tak samo,
potrzebowałem trochę czasu, by móc się do niego odezwać.]

*

Subito dopo ci ha fatto vedere
un sacco di altri posti segreti del bosco che non conoscevamo,
altre radure con l’erba alta e altre piccole pozzanghere
in cui si riflette il sole, e anche le nuvole.
[Zaraz potem pokazał nam
mnóstwo sekretnych leśnych miejsc, których nie znaliśmy,
inne polany z wysokimi trawami i małe kałuże
w których odbija się słońce, a także chmury.]

Siamo anche andati a buttare dei sassi nell‘acqua per farli rimbalzare.
[Poszliśmy nawet nad wodę puszczać kaczki kamykami.]

*

E abbiamo guardato scorrere il fiume.
[I patrzyliśmy, jak płynie rzeka.]

*

E stamani, con i primi raggi di sole,
è arrivato Günter...
[Dziś rano, z pierwszymi promieniami słońca
przybył Günter…]

*

Ci ho messo un po’ di tempo per riuscire a parlargli.
[Potrzebowałem trochę czasu, by móc się do niego odezwać.]

*

Olivier Tallec, Il mio miglior migliore amico,
przeł. z j. francuskiego Tommaso Gurrieri,
Edizioni Clichy, Firenze 2023.

poniedziałek, sierpnia 28, 2023

5173. Panna cotta (CII)  //  Z oazy (CLXXIX)

Nie­dzielne odliczanie literek, trzy, doniesione w ostatni poniedziałek sierpnia. To książka, której kupno zostało zrealizowane z lipcowego przydziału na włoskie litery. Niby dla dzieci, oryginalnie napisana dla francuskich latorośli, z myślą o rozwijaniu ich empatii.

Ale tu nad Wisłą w 2023 roku to nie bajka! To czysta polityka zatrzymana w prze­pięk­nych ilustracjach, a dokładniej: tendencyjne, opozycyjne podsumowanie prawie ośmiu lat urabiania się po łokcie rządzącej ekipy, mimo że bohaterem tej opowieści nie jest Pinokio; bezbłędnie nakreślony modus operandi małych ludzi u władzy. Tytuł, w prze­kła­dzie na język polski, w poetyckim tłumaczeniu mógłby spokojnie brzmieć: Lex Szyszko, bo Wiewiór ewidentnie w ministerstwie środowiska troską otacza…

A peunta? Puenta! Miejmy nadzieję, że jest prognozą wyborczą.

Un albero è molto fragile,
bisogna prendersene cura.
[Drzewo jest bardzo delikatne,
 trzeba się o nie troszczyć.]

*

Bisogna parlargli.
[Trzeba do niego mówić.]

Bisogna parlargli con molta dolcezza, nell’incavo del suo tronco.
Occuparsene come fosse un amico.
[Trzeba mówić do niego łagodnie, w zagłębienie jego pnia.
 Zajmować się nim, jakby był przyjacielem.]

*

Io e il mio albero ci prendiamo cura l’uno dell’altro.
Io gli parlo e lui, a volte, mi regala una delle sue pigne.
[Ja i moje drzewo dbamy o siebie nawzajem.
 Mówię do niego, a ono czasami daje mi jedną ze swoich szyszek.]

*

Adoro le pigne. E poi ne ha così tante...
[Uwielbiam szyszki. A drzewo ma ich tak wiele…]

Ma attenzione, non si devono mangiare
tutte le pigne in una volta!
Se ne può prendere solo una ogni tanto.
Solo quelle di cui abbiamo bisogno.
Perché un albero è fragile,
bisogna prendersene cura.
[Ale uwaga, nie wolno zjeść / wszystkich szyszek na raz!
Ja i moje drzewo dbamy o siebie nawzajem.
 Można wziąć tylko jedną od czasu do czasu.
 Tylko te, których potrzebujemy.
Ponieważ drzewo jest bardzo delikatne,
 trzeba się o nie troszczyć.]

*

Ho calcolato infatti che posso prenderne
almeno altre due. Forse anche tre.
[Wiewiór policzył, że właściwie może wziąć
 przynajmniej dwie kolejne. Może również trzy.]

Va bene, solo un’altra piccola piccola!
E poi qualcuno le mangerebbe comunque,
tanto vale che sia io.
[OK, to jeszcze jedna malutka!
 Później ktoś zjadłby je tak czy siak,
 równie dobrze mogę to być ja.]

*

Ne resta solo una, che seccatura.
Tanto vale mangiarla subito e non se ne parla più!
[Została tylko jedna szyszka, co za utrapienie.
 Warto zjeść ją natychmiast i nie gadać o tym więcej!]

*

Ecco fatto! Comunque, non importa se il mio albero non ha più pigne,
è stracolmo di tanti piccoli aghi sui rami...
[…]
sono teneri e un po’ dolci.
Li adoro.
[Zrobione! Tak czy inaczej, nieważne, że moje drzewo nie ma już szyszek,
 jest pełne małych igieł na gałęziach…
[…]
 są one mięciutkie i słodkie. / Uwielbiam je.]

Ma attenzione, non si devono mangiare
tutti gli aghi,
perché un albero è fragile,
bisogna fare attenzione.
Puoi mangiare uno qui e uno lì,
solo quelli strettamente necessari.
[Ale uwaga, nie wolno zjeść / wszystkich igieł
ponieważ drzewo jest bardzo delikatne,
 trzeba uważać.
Możesz zjeść jedną igiełkę tu i jedną tam,
tylko wyłącznie te niezbędne.]

*

Beh, è vero, forse ne ho mangiati un po’ troppi.
Ma va bene così, perché ha anche molti rami. Ne è davvero stracolmo.
[Cóż, to prawda, może zjadłem ich trochę za dużo.
Ale tak jest dobrze, przecież drzewo ma jeszcze dużo gałęzi. Jest ich naprawdę mnóstwo.]

*

A volte, mi piace accendere un fuocherello
con i suoi rametti.
Ma solo quelli piccoli piccoli,
quelli che non servono a niente.
Perché un albero è fragile,
bisogna prendersene cura.
[Czasem lubię wzniecić ogień / wykorzystując gałązki.
Ale biorę tylko te malutkie / które nie są do niczego potrzebne.
Ponieważ drzewo jest bardzo delikatne,
 trzeba się o nie troszczyć.]

*

Ma quando vengono gli amici, c’è bisogno di un bel falò.
Per questo, ci vogliono rami più grandi
che fanno fiamme alte.
Non è un grosso problema,
sul mio albero ci sono tantissimi rami grandi.
[Ale kiedy przyszli do Wiewióra jego przyjaciele, potrzebował ładnego ognia.
Z tego powodu potrzebne były duże gałęzie, / by płomienie były wysokie.
To nie jest wielki problem,
na moim drzewie jest dużo wielkich gałęzi.]

*

Un’altra cosa che mi piace del mio albero sono le sue radici.
[Inna rzecz, którą lubię w moim drzewie, to korzenie.]

Adoro sgranocchiarne qualche pezzettino.
[Uwielbiam schrupać kilka kawałeczków.]

*

[Och, Wiewiór!]

*

Un scoiattolo è fragile,
bisogna prendersene cura.
[Wiewiór jest delikatny,
 trzeba się o niego troszczyć!]

Olivier Tallec, Un po’ troppo,
przeł. z j. francuskiego Maria Pia Secciani,
Edizioni Clichy, Firenze 2021.
(wyróżnienie własne)

niedziela, sierpnia 21, 2022

4734. Z oazy (LII)  //  Panna cotta (LII)

Niedzielne odliczanie literek, raz. Gdy skończyłam zachwycać się ilustracjami i puen­tą w tamtej książce, coś mnie tknęło. Po sprawdzeniu, że po polsku nie ma nic więcej Autora, klik, klik, spraw­dzi­łam, czy jest coś po włosku, daję radę z książkami dla „dzie­ciów” 3+. Było! Wie­dzia­łam, że właśnie ta książka będzie drugą w ramach pre­zen­tów imieninowych.

Piękna! O czym? O złudzeniu optycznym, że u innych trawa zieleńsza, życie usłane wyłącznie różami bez kolców. Łatwo jest widzieć wyłącznie przywileje innych, gdy społecznie „naumiani” jesteśmy za wszelką cenę kryć trudności, z którymi się mie­rzymy.

Wiewiórka w języku włoskim jest rodzaju męskiego i bardzo mi zależało, by w bar­dzo wolnym tłumaczeniu bohaterem był on, a nie ona, którą łatwo oskarżyć, w ramach stereotypowego myślenia, o bab­skie kapryszenie. Niech rzuci szyszką ten, kto choć przez chwilę nie chciał być kimś innym.


Non voglio più essere uno scoiattolo.
Mai più!
[Nie chcę już być wiewiórem.
Nigdy więcej!]

*


Del resto, nessuno sogna di diventare uno scoiattolo.
Nessuno vuole passare le sue giornate da solo,
saltando da un ramo all’altro in cerca di pigne.
[W końcu nikt nie marzy, by stać się wiewiórem.
Nikt nie chce spędzać swoich dni sam,
skacząc z jednej na drugą gałąź w poszukiwaniu szyszek sosnowych.]

*

Adoro questa nuova vita trascorsa a lavorare tutti insieme
per costruire un mondo migliore.
[Uwielbiam to nowe życie, upływające na pracy z nimi wszystkimi,
by zbudować lepszy świat.]


Nessuno ne parla, ma in realtà la vita da castoro è estremamente faticosa.
Oltretutto, ti ritrovi con i piedi sempre bagnati.
Francamente, speravo in qualcosa di meglio.
[Nikt nie mówi, że w rzeczywistości bobrze życie jest bardzo męczące.
Co więcej, wciąż masz mokre stopy.
Prawdę mówiąc, miałem nadzieję na coś lepszego. ]

*

Finalmente la vita che sognavo:
un sacco di tempo libero, arrotolarsi come palle sotto le foglie.
[W końcu życie, o jakim marzyłem:
dużo wolnego czasu, by zwinąć się
w kulkę pod liśćmi.]

[       dżdżo…

    dżdżownice.

               Ale ohyda!]

*


Mi rendo conto
che in realtà non mi sono mai piaciuti i ricci.
[Uświadomiłem sobie,
że w rzeczywistości nigdy nie lubiłem jeży.]

*


Oh no, lo so!
Voglio essere uno scoiattolo!
[Och nie, to wiem!
Chcę być wiewiórem!]

Olivier Tallec, Avrei voluto,
przeł. z j. francuskiego Maria Pia Secciani,
Edizioni Clichy, Firenze 2022.
(wyróżnienie własne)