Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielnik. Pokaż wszystkie posty

środa, sierpnia 13, 2025

5860. Zielnik (XLIV)   // Czekariat (CXX)


fot. Saxifraga.
 

Połóż stopy na podłodze, żebyś miała kontakt z ziemią. Opisz wszystkie detale, wszystko, co zwraca twoją uwagę, co czujesz, słyszysz, widzisz. I pamiętaj, żeby opowiadać w czasie teraźniejszym.
     – Dobra – mówię i stawiam obie stopy na ziemi.

Naja Marie Aidt, Ćwiczenia z ciemności,
przeł. Maciej Bobula, Cyranka, Warszawa 2025.

Profesora Saxifraga:
Physoplexis comosa

Jabłoń:
(doszukała polskie imię tej piękności,
podobno brzmi tak, ładnie!
)
Diabelski szpon

czwartek, sierpnia 03, 2023

5131. Nieczekariat  //  215/365

uparte. przypomniały się nową upartą i prawdą, którą kryje każda z nich. jeszcze wiele mogą mnie nauczyć, jeśli tylko zechcę.

215/365


fot. Akuszer.

Profesora Saxifraga:
Dzwonek okrągłolistny
łac. Campanula rotundifolia

alternatywny tytuł wpisu:
5131. Zielnik (XLIII)

sobota, czerwca 24, 2023

5106. Czekariat (XLV)  //  Zielnik (XLII)

Zielony komentarz do zieleni. Przepiękny. Tylko kwestią czasu było, kiedy będzie mu najwygodniej pojawić się tutaj i pozostać. Nie napierałam, nie poganiałam. To dziś — usłyszałam jego szept, gdy natknęłam się na poniższe fragmenty rozmów z niesamowitymi kobietami.


fot. Saxifraga.

[…]  fundamentami mądrości są współczucie i empatia. Bez nich trudno o zaciekawienie, uważność oraz pojawiający się z czasem dystans, który uczy, że wszystko w naszym życiu ma złożoną i przemijającą naturę. Mą­drość znajduje przyjemność w otwieraniu się na nowe do­świad­cze­nia, a upływ czasu dobrze jej robi. Każdy z nas szlifuje ją w nie­po­wta­rzal­ny sposób poprzez spotkania z ludźmi, kontakt ze sztuką i literaturą, podróże oraz zdarzenia, którym pozwalamy poszerzać nasze horyzonty my­śle­nia i spektrum odczuwania. […]  Rodzaj mądrości, o której myślę, zde­cy­do­wa­nie łączy się z dostrzeganiem nowych horyzontów, nie zaś z szu­ka­niem w świecie potwierdzenia swoich racji.

*

Właśnie po to jestem na ziemi, żeby – jak pisała Maria Janion – wiedzieć, co przeżyłam.
Agnieszka Graff 

Alicja Długołęcka, Przypływ. O emocjach
i seksualności dojrzałych kobiet
,
Wydawnictwo Znak, Kraków 2022.
(wyróżnienie własne)

wtorek, sierpnia 09, 2022

(4716+3). Zielnik (XXXVIII)

Znałam te kwiaty dzięki pani Marii. Starczyło mi siły i cierp­li­wo­ści, by przewijać i przewijać, i przewijać, by odnaleźć to Jej zdję­cie. Starczyło, bo wiedziałam, gdzie szukać. Nie miałam nerwów, by przewijać dalej, by znaleźć imię tej roślinnej Pięk­no­ści. Oka­za­ła się krewną bobu, fasoli i koniczyny. Po ci­chut­ku liczyłam na Saxifragę kie­dyś tam na osi czasu, bo te­raz waż­niej­sze rzeczy ma na gło­wie, a w za­sa­dzie pod stopami i w dło­niach. Pro­fe­so­ra po­mogła i wszystko stało się jasne! Dziękuję.


fot. Maria Mińska,
[dostęp: 8.08.2022], źródło.

Profesora Saxifraga:
Albicja jedwabista
łac. Albizia julibrissin

czwartek, maja 12, 2022

4614. Zielnik (XXXVI)

Wypatrzyła tę piękność. Cyk! I podzieliła się pikselkiem. Teraz już tylko na Profesorę czekamy…


fot. Niosąca Pokój.

środa, marca 23, 2022

4571. Nieczekariat (III)  //  Zielnik (XXXV)

Drzewko zachwycone, że wiosna, że bazie… Saxifraga na to: to nie bazie, to kwiaty! Przyjrzałam się. Kwiaty! Zielnik wraca…


fot. Saxifraga, fragment.

Profesora Saxifraga:
Wierzba iwa
/kwiatostan/

poniedziałek, stycznia 17, 2022

(4502+14). Zielnik (XXXIV)

Najpierw o niej czytałam. Potem Saxifraga upewniła mnie, że jadalna jest ta piękność. Na koniec wypatrzyłam ją zatrzymaną w pikselach Thorstena.

     — Wróć, wróć, wróć! — krzyczało coś we mnie. — Musisz ją tu mieć!
To mam.

Po obu stronach ścieżki rozciąga się dywan świecącego na zielono szcza­wi­ku zajęczego, zrywam kilka listków i wkładam sobie do ust. Ma kwasko­wa­ty smak, taki sam jak w lesie, w którym bawiłyśmy się w dzieciństwie, ale trudno przełyka się rozmiękłe listki, dlatego je wypluwam. Stella patrzy na mnie rozbawiona.
     – Można je dodać do sałatki – mówi.

Therese Bohman, Utonęła, przeł. Justyna Czechowska,
Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2021.


fot. Thorsten, fragment.

Thorsten:
Szczawik zajęczy

czwartek, stycznia 06, 2022

(4502+1). Zielnik (XXXIII)

Dużo w tej książce roślin. Może właśnie już tak będzie czasem. Nie bieganie po świe­cie, nie cyk, tylko między literkami odnalezione. Miejmy nadzieję, że będzie nie tyl­ko tak. Hawk!

     – Trifolium pratense – mruczy Stella, poprawiając zwisającą główkę kwiatka.
     – Mądrala. – Gabriel się uśmiecha. […] Stella zna naukowe nazwy wszystkich roślin, czasami ma się wrażenie, że ona nawet nie wie, że je wypowiada.

Therese Bohman, Utonęła, przeł. Justyna Czechowska,
Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2021.


fot. Autor(ka) nieznan(y/a),
[dostęp: 4.01.2022], źródło.

Koniczyna łąkowa,
(koniczyna czerwona)

łac. Trifolium pratense

poniedziałek, października 11, 2021

4400. 284/365  //  Zielnik (XXXII)

     — tęsknię…
     — wspaniale! to najlepsze miejsce, by nie poddać się i zacząć znów od nowa, całym sercem, wbrew logice.

284/365


fot. Saxifraga, fragment.

Profesora Saxifraga:
Miłorząb dwuklapowy
Ginkgo biloba
/owoc/

czwartek, września 16, 2021

4377. Dzień 11.  //  Zielnik (XXXI)

Profesora Saxifraga:
(zaskoczyła Drzewko imieniem rośliny,
zaskoczyła ekspresowo, więc zielnik
!)
Ostróżeczka polna
łac. Consolida regalis

niedziela, września 12, 2021

4370. Zielnik (XXX)

Spotkałam tę żółtą piękność ostat­nie­go dnia zeszło­rocz­ne­go urlopu w drodze nad morze. Spo­tka­łam trzy dni te­mu. Spo­tka­łam dziś. Po­pro­si­łam Sa­dow­ni­ka o cyk, by w ziel­ni­ku zamieszkała i zyskała imię. Dzika jest na pewno!


fot. Sadownik, fragment.

Profesora Saxifraga:
(w ekspresowym tempie)
Nawłoć pospolita
łac. Solidago virga-aurea

niedziela, maja 16, 2021

4238. Zielnik (XXVIII)

Uparta pięknie.
I piękna.

Naucz się docierać do ciszy w swoim wnętrzu i pamiętać, że wszystko w życiu ma swój cel.
// Elisabeth Kübler-Ross (1926–2004)

Profesora Saxifraga:
Smagliczka górska

czwartek, kwietnia 22, 2021

4204. Zielnik (XXVII)

Ze szcze­nię­cych lat przypomniała mi się roślina, która nie­zmien­nie wpra­wia­ła mnie w niemy zachwyt. Choć uka­tru­pi­łam w ulu niejedną roślinę doniczkową, po­sta­no­wi­łam na am­bi­cję sobie wleźć. Klik, klik, zakupiłam, po­cze­ka­łam. Sadownik ode­brał z paczkomatu wczoraj wieczorową po­rą. Bonus! Nie mia­łam pojęcia, że ta roślina kwitnie. Teraz mam i pojęcie, i kwit­ną­cą roślinę. Jest wyzwanie.

Nie zamordować myślą, mową, przesadą czy zapomnieniem.

Starzec Rowleya
/ senecio rowleyanus /

sobota, marca 20, 2021

4177. Chronos (III)  // Zielnik (XXVI)

Rzuciłam wszystkie cztery czytane książki, bo utknęłam w jednej z nich. Ze stosika nowość Mistrza z współautorem wyjęłam. Nie skończyłam, delektuję się, nie śpie­szę, ale jak przeczytałam o tej roślinie — upartej dość — to pomyślałam, że musimy ją mieć w zielniku. W ten sposób w zespole redagującym zielnik pojawił się męż­czy­zna, a w zasadzie dwóch umiejących pięknie pisać.

Ale najbardziej zależy mi na żółtym, mocnym jak rzemień janowcu. Już nie wiem, czy drogi mi jest sam kwiat, czy legenda i znaczenia, jakie nadał mu Giacomo Leopardi. Chodząc po suchym, popielistym Wezuwiuszu, dostrzegł wielki samotnik w janowcu, świadectwo człowieka i jego – naszego – losu. W poemacie La Ginestra (czyli Janowiec właśnie) pisze o losie żółtego kwia­tu jako bytu, który na dobrą sprawę w ogóle nie powinien istnieć. […] dano żyjątku (człowiekowi, roślinie…) „egzystencję na warunkach śmiesznych”. A mimo to – jesteśmy. My ludzie i on kwiat (po włosku: ona). I na do­da­tek potrafimy wypuszczać żółte płatki. Na znak, że trwamy. Znak nie tylko dla siebie — przede wszystkim dla innych, zwłasz­cza dla tych, co zwątpili. Zry­wam więc jedną ukwieconą łodygę ja­now­ca jak skarb i znak. Jak klucz do zasady zanegowanego, lecz upartego ist­nie­nia.

Jarosław Mikołajewski i Paweł Smoleński, Czerwony śnieg na Etnie,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2021.
(wyróżnienie własne)


Autor(ka) nieznany/a,
[dostęp: 20.03.2021], źródło.

Jarosław Mikołajewski:
Janowiec

wtorek, marca 16, 2021

4173. 75/365  // Zielnik (XXV)

wiosna. po cichutku i uparcie. idzie do nas.

75/365

*


fot. Zawsze-Wolna-od-Nudy.

Jabłoń:
to zwykły niezwykły mlecz?
bo troszkę jakby nie…

Zawsze-Wolna-od-Nudy:
Podbiał