Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saxifraga's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saxifraga's. Pokaż wszystkie posty

piątek, lipca 03, 2026

6160. Feniksowanie (II)

Temu „ptaku”, niczym jerzykowi, trzeba było pomóc, by znów mógł wzbić się w nie­bo, latać, zajmować się ważnymi dla niego sprawami. Rozplątał sznureczki w oka­mgnie­niu, podrzucił i… poleciało… to piękne ptaszysko.

nie bierz. przyjmij*.
IITI

_________
   *   bingo! to ma ten sam odcień, co tamto odkrycie

*


fot. Saxifraga, fragmencik.
 

środa, grudnia 31, 2025

5980. Lecząc alergię dźwiękiem

Można być ciepłym w bli­skich relacjach, a zarazem ra­dy­kal­nym sa­motni­kiem z alergią na rodzinne święta, związki małżeńskie i inne społeczne formy bliskości.
   — Jarosław Czechowicz

[w:] Katarzyna Tubylewicz, Wolności moja. Książka
o poszukiwaniu
, Wielka Litera, Warszawa 2024.

*

Good Vibes Tribe 11:11, I’m Not What Happened to Me.

each step I take, I shift, I rise
the past dissolves before my eyes

*

[suplement 1.1.2026]


fot. Saxifraga, fragment.
 

Zwijam zeszły rok w węzeł starych nagłówków
— ta róża nie zakwitnie.

Adrienne Rich, Fenomenologia gniewu. 21 wierszy politycznych,
przeł. Jakub Głuszak, Magdalena Kleszczewska, Magdalena Kunz,
Biuro Literackie, Kołobrzeg 2025.

środa, sierpnia 13, 2025

5860. Zielnik (XLIV)   // Czekariat (CXX)


fot. Saxifraga.
 

Połóż stopy na podłodze, żebyś miała kontakt z ziemią. Opisz wszystkie detale, wszystko, co zwraca twoją uwagę, co czujesz, słyszysz, widzisz. I pamiętaj, żeby opowiadać w czasie teraźniejszym.
     – Dobra – mówię i stawiam obie stopy na ziemi.

Naja Marie Aidt, Ćwiczenia z ciemności,
przeł. Maciej Bobula, Cyranka, Warszawa 2025.

Profesora Saxifraga:
Physoplexis comosa

Jabłoń:
(doszukała polskie imię tej piękności,
podobno brzmi tak, ładnie!
)
Diabelski szpon

poniedziałek, sierpnia 04, 2025

5850. Czekariat (CXVIII)

        1. Nie sądź, że jesteś nikim.
       2. Nie sądź, że nam nie dorównujesz.
       3. Nie sądź, że jesteś głupszy od nas.
       4. Nie wyobrażaj sobie, że jesteśmy lepsi od ciebie.
       5. Nie sądź, że wiesz mniej niż my.
       6. Nie sądź, że jesteś kimś gorszym niż my.
       7. Nie sądź, że się do niczego nie nadajesz.
       8. Nie wolno nam się z ciebie śmiać.
       9. Nie sądź, że nikomu na tobie nie zależy.
     10. Nie sądź, że nie możesz nas czegoś nauczyć.
     […]  Najkrótsza wersja pozytywnego prawa Jante brzmi dziś tak: fuckjante.

Filip Springer, Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2019.


fot. Saxifraga, fragmenty.

     – To taka ich wersja prawa Jante […]. Musisz wie­dzieć, że zdajemy sobie sprawę, iż jest w tobie coś dobrego i wartościowego, coś czego potrzebujemy. Musisz wie­dzieć, że masz cechy, które lubimy. Musisz wie­dzieć, że też znamy poczucie bycia bezwartościowym, osa­mot­nio­nym i niezaradnym. Musisz wiedzieć, że jesteś jednym z nas. Musisz wiedzieć, że wiele dla ciebie robimy. Musisz wiedzieć, że twoje życie i istnienie naszego społeczeństwa w wielkim stopniu zależą od twoich starań. My, ty i ja, możemy wspólnie rozwiązywać problemy. Powo­dzenia.

[…]  w końcu nauczyliśmy się zbierać kamienie z pobocza. Mieliśmy ich peł­ne kieszenie. Rzucaliśmy w te psy, żeby nie gryzły, aż któregoś dnia odkry­li­śmy, że wcale nie musimy tego robić. Wystarczyło unieść rękę w takim ge­ście, jakby się chciało rzucić, i psy zostawały na miejscu.

Niektórzy uważają, że robi to specjalnie, ostentacyjnie, że w ten sposób ma­ni­festuje swoją osobność.
     […]  może być też tak, że po prostu polubił to trzymanie się z dala. Ludzie z wiekiem nabierają przyzwyczajeń, których wcześniej sami by się po sobie nie spodziewali.

(tamże)

poniedziałek, lipca 07, 2025

5830. Czekariat (CXVI)


fot. Saxifraga.
 

A myślałeś, co powiesz na moim pogrzebie? – zapytała Juno.
     Tak.
     Naprawdę o tym myślałeś?
     Tak.
     No to co byś powiedział?
     Mam tylko początek przemówienia.
     Dawaj.
     Po­wiedziałbym: Juno była przygodą mojego życia.

     Juno uznała, że to ładne, i się uśmiechnęła.
     A następnego dnia powiedziała, że jednak wolałaby inny początek: „Juno była miłością mojego życia”.

Mikołaj Grynberg, Rok, w którym nie umarłem,
Wydawnictwo Agora, Warszawa 2025.

sobota, czerwca 07, 2025

niedziela, czerwca 01, 2025

5790. Czekariat (CXV)


fot. Saxifraga, fragment.
 

I nagle mamy wrażenie, że wszystkie rzeczy tego świata są na własnym miej­scu; podobnie inni ludzie i my sami spoglądający z jedynego słusz­ne­go miej­sca, jakie zostało nam dane. Odnosimy wra­że­nie, że ludzie, rzeczy i wspo­mnie­nia znalazły swoje miejsce na ziemi. […]  Przez całe życie umie­li­śmy być tylko panami lub sługami, ale w tamtej ta­jemniczej chwili, w mo­mencie cał­ko­wi­tej równowagi zrozumieliśmy, że na ziemi nie ma prawdziwego pa­no­wa­nia ani prawdziwej służalczości. Tak więc teraz, wracając myślami do naszej tajemniczej chwili, za­sta­na­wia­my się, czy innym przytrafił się już podobny moment, czy może jest jeszcze gdzieś daleko. Trzeba to wiedzieć. To najważniejszy moment ludzkiego życia […].

Natalia Ginzburg, Małe cnoty,
przeł. Weronika Korzeniecka,
Wydawnictwo Filtry, Warszawa 2025.

niedziela, maja 04, 2025

5776. Czekariat (CXIV)


fot. Saxifraga, fragment.
 

every person is a mystery, every person
deals with life completely different.


every moment, every interaction is a
one time chance in your life.

Max Schupbach
every interaction is an opportunity for you
to reflect what you want out of it.

Beautiful People, Episode #7,
[dostęp 4.05.2025], źródło.

sobota, maja 03, 2025

5775. Czekariat (CXIII)


fot. Saxifraga.
 

who you are is a gift and a curse.
Max Schupbach
love the moment. there's always
something beautiful in the moment,

but… not for everyone.
Beautiful People, Episode #8,
[dostęp 3.05.2025], źródło.

niedziela, marca 23, 2025

5736. Czekariat (CX)


fot. Saxifraga, fragment.

Spróbuj nie rozpaczać. […]  Spójrz na swoje życie jak na książ­kę. Dla niektórych jestem rozdziałem, dla innych akapitem lub przy­pi­sem. […]  Twoja książka należy do ciebie. I, na litość bo­ską, nie pozwól, by rozpamiętywanie szczęśliwego rozdziału przysłaniało resztę – to naprawdę nie ma sensu.

Simon Boas, Poradnik umierania dla początkujących,
przeł. Dobromiła Jankowska, Angora, Warszawa 2025.

poniedziałek, marca 17, 2025

5730. Czekariat (CIX)


fot. Saxifraga, fragment.

[…]  najważniejsze są czasowniki
i historia, jaką z nich ułożysz.

Marta Iwanowska-Polkowska. #nażyć się,
Grupa Wydawnicza Relacja, Warszawa 2022.
(wyróżnienie własne)

sobota, lutego 08, 2025

5706. Czekariat (CIX)


fot. Saxifraga, fragment.

Gior­gio Agamben cytuje przypowieść o królestwie mesjasza, którą Wal­ter Benjamin opowiedział swego czasu Ernstowi Blochowi: „Pewien ra­bin, zagorzały kabalista, pewnego razu rzekł: aby ustanowić kró­le­stwo pokoju, niekoniecznie trzeba wszystko uprzednio zniszczyć i stworzyć świat całkowicie od nowa; wystarczy przesunąć nieco dalej tę fi­li­żan­kę, krzew albo kamień, a wraz z nimi wszystkie pozostałe rzeczy. Jed­nakże owa nieznaczna zmiana miejsca jest tak trudna, że jeśli idzie o cały świat, ludzie nie są w stanie jej dokonać – do tego potrzeba na­dej­ścia mesjasza”. Wystarczy więc zaledwie nieznaczne przesunięcie rzeczy, by ustanowić królestwo pokoju. Ta minimalna zmiana, podkreśla Agam­ben, nie za­cho­dzi w samych rzeczach, lecz na ichobrzeżach”.

Byung-Chul Han, Społeczeństwo zmęczenia
i inne eseje
, przeł. Rafał Pokrywka,
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2022.
(wyróżnienie własne)

poniedziałek, grudnia 16, 2024

5660. Czekariat (CVI)


fot. Saxifraga.

zapominanie to część nauki.
Rysia

[Polish is my super power]
Życzliwy żółw na szczudłach dźwiga ciężki kosz z żywymi chrząszczami.
 //  Lucy, źródło.

🍆

niedziela, listopada 24, 2024

5640. Czekariat (CIV)


fot. Saxifraga, fragment.

Wszystko, co przeżywamy albo robimy, zmienia nasz mózg. Mózg niejako przekształca to, co psychiczne, w biologiczne.

Joachim Bauer, Granica bólu. O źródłach agresji i przemocy, przeł. Maria Skalska, Dobra Literatura, Słupsk 2015.

niedziela, sierpnia 11, 2024

5550. Czekariat (XCIV)


fot. Saxifraga.

Jesteś trzymany tak mocno i pewnie, że możesz prze­stać trzymać się samego siebie i nie musisz już chronić sam siebie.

Richard Rohr, Oddychając pod wodą.
Duchowość i Program Dwunastu Kroków
,
przeł. Arkadiusz Korolik, WAM, Kraków 2024.

sobota, lipca 20, 2024

5527. Czekariat (XCII)  // 202/366

światło zsuwające się miękko po po­wierzch­ni lub opadające cicho na kontur, na chwil­kę, tuż obok. dotyka we mnie cze­goś nie­oczy­wi­ste­go, co wyjątkowo żywe mimo upału jest.

dotyka, uśmiecha, karmi, zaskakuje, po­my­śla­łam więc, że dłu­go będzie czekało na swo­je słowa, a ono miało zupełnie inny plan.

202/366


fot. Saxifraga, fragment.

In every mystery there is always a tiny clue, noticed only by the most observant, that leads to the solution.

*

[…]  your dream has come to challenge you, help you grow, wake you up to what you need to learn and where you need to change.

*

Remember, the main function of a dream is to communicate something to you that you don’t know, that you are unaware of, that lives in the unconscious. Your dream will not waste your time by telling you what you already know and understand […].

*

Talking tends to put the whole experience back on an abstract level.

Robert A. Johnson, Inner Work. Using Dreams and
Active Imagination for Personal Growth
,
HarperCollins Publishers, New York 2009.
(wyróżnienie własne)

poniedziałek, maja 13, 2024

5450. O …

Widziałam to zdjęcie bardzo, bardzo dawno temu. Zachwyciło mnie wte­dy. Wróciło przy okazji książki. Nic się nie zmieniło. Wciąż jest ono dla mnie o wielu fundamentalnych w moim życiu rzeczach.

Cieszę się, że wróciło, bo karmi mnie i gada do mnie. Opowiada z pasją. O zaufaniu. O chwili, tej jedynej właśnie teraz. O relacji. O miłości. O przy­szło­ści, w którą idzie się razem lekko i z wiarą w dobry jeszcze Czas.

Taida & Tosia


fot. Saxifraga, fragment.

Potrzebuję tych opowieści szczególnie teraz, gdy łatwe jest tylko słowem, synonimem czystej abstrakcji, cieniem wspomnienia, fatamorganą ma­rze­nia — pięcioma literami, które nagle i gwałtownie rozsypały mi się na kołdrze.

wtorek, marca 26, 2024

5403. Czekariat (LXXIII)


fot. Saxifraga, fragment.

[…] w taki wspaniały dzień człowiek musi się cieszyć, że się urodził, i nawet mu specjalnie nie przeszkadza, że inni urodzili się także.

Terry Pratchett, Kiksy klawiatury. Eseje i nie tylko,
przeł. Piotr W. Cholewa, Prószyński i S-ka, Warszawa 2015.

poniedziałek, marca 25, 2024

(5401+1). Suplement [degeneracyjny]

To zdjęcie było dość cierpliwym czekariuszem. Czekało, czekało, ale ani ono, ani ja nie wymyślilibyśmy, że pojawi się ono tutaj w tym charakterze.

Poniższy wybór fragmentów esejów nijak nie chciał wtopić w tło wszystkich innych, wybranych, przepięknych cytatów. Te chcą być zobaczone i prze­czy­ta­ne osobno, chcą być usły­sza­ne, poczute i zrozumiane, nie­po­minięte. Chcą za­trzy­mać, uwiesić się no­gaw­ki, chwycić za serce, przytrzymać uwagę, ucze­pić się podszewki ludzkiego życia niczym rzep psiego ogona.

Patrzę znów na to zdjęcie. Każdy jego element — przymglone, świetliste, ostre, nie­ostre, biel, czerń — skupia jak w soczewce jakiś aspekt do­świad­cza­nia cho­ro­by neuro­de­ge­ne­ra­cyj­nej; wszystko to, co trudno za­trzy­mać w sło­wach lub co po­zo­sta­je niewyobrażalne, nim nie stanie się faktem.


fot. Saxifraga, fragment.

Nawet dzisiaj wyczuwam echa tego sposobu myślenia: że choroba jest jakąś pokutą za nieznane zbrodnie. Do diabła z tym!

🖇

Wydaje mi się, że nie ma chyba w kraju rodziny, której jakoś nie dotknęła ta choroba [Alzheimera]. Ale ludzie o niej nie mówią, bo jest przerażająca. Słowo daję, uważają chyba, że wymawiając to słowo, przywołują demona. Kiedyś tak samo było z rakiem.

🖇

Choroba sprawia, że człowiek zsuwa się po trochu, i pozwala patrzeć, ja to się dzieje.

🖇

[…] końcowy rezultat są identyczne. Ale droga,
jaka tam prowadzi, jest zupełnie inna.

🖇

Choroba stopniowo odbiera […] rzeczy, o których człowiek nawet nie wiedział, że je ma, dopóki ich nie zabrakło […].

🖇

Choroba sprawia, że ciągle mam wrażenie, jakby śledził mnie niewidzialny typ, jakby przesuwał, podkradał i chował rzeczy, które przecież dopiero co odłożyłem na biurko – czasami aż krzyczę z frustracji. Widzicie, choroba postępuje powoli, ale nieubłaganie. Wyobraźcie sobie wypadek samo­cho­do­wy w zwolnionym tempie. Na pierwszy rzut oka nic się nie dzieje. Czasem słychać zgrzyt czy stuk, skądś wypada śrubka i kręci się na desce roz­dziel­czej, jak na pokładzie Apollo 13. Ale radio ciągle gra, ogrzewanie działa i właściwie nie jest źle, wszystko w porządku oprócz pewności, że prędzej czy później wylecimy głową naprzód przez przednią szybę.

🖇

Chory na raka, właśnie zdiagnozowany, dostaje przynajmniej mapę, na któ­rej są zaznaczone ścieżki, jakimi może się toczyć jego przyszłość. Wiem oczywiście, jak straszna to choroba, ale chory ma terminy wizyt, ma spe­cjali­stów, ma testy i badania. Może liczyć na współczucie, może liczyć na nadzieję.
     Pacjent z alzheimerem w tym czasie zostawał praktycznie odesłany do domu. Kontaktowali się ze mną chorzy, którym to właśnie powiedziano, i nikt nawet nie zasugerował, że mogą się zgłosić do Stowarzyszenia Alz­heimera. Nie jestem osobą, która udziela się w grupach wsparcia, ale raz pojechałem do Londynu na spotkanie chorych z PCA […]. Pamiętam uśmie­chy, kiedy zacząłem mówić o symptomach, i miło było znaleźć się wśród lu­dzi, którym nie musiałem tego tłumaczyć.

🖇

Nie boją się [moi rodacy] śmierci – martwi ich to, co dzieje się wcześniej. Życie jest łatwe i tanie w produkcji. Ale wszystko, z czym go kojarzymy: duma, szacunek dla siebie samego i ludzka godność, warte jest zachowania. A możemy je stracić wobec fetyszu życia za wszelką cenę.

Terry Pratchett, Kiksy klawiatury. Eseje i nie tylko,
przeł. Piotr W. Cholewa, Prószyński i S-ka, Warszawa 2015.