Jabłoń:
(w ostatnim dniu, gdy może zadzwonić;
nim Sadownik ruszy w drogę, by zainstalować się
na swoim
urlopie wytchnieniowym)
I jak Ci samemu w ulu?
Sadownik:
Gdy szedłem rano zrobić sobie kawę,
nikt mi nie jateżował*.
_________
*
ja-też-ować.
❦
[…]
aby móc zatroszczyć się o drugą osobę, najpierw trzeba odpowiednio zadbać o siebie i swoją codzienność. Trzeba mieć nadzieję…
Nao-cola Yamazaki, Piękna rozłąka,
przeł. Marta Klimiuk-Nikkarinen,
Wydawnictwo Tajfuny, Warszawa 2026.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz