Pokazywanie postów oznaczonych etykietą _ruchomeKsiązki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą _ruchomeKsiązki. Pokaż wszystkie posty

środa, grudnia 31, 2025

5979. Świąteczny czas (V)  // Z oazy (CDVII)

alternatywny tytuł wpisu:
5979. Panna cotta (CLXXXIV)

W mojej sprawie Mikołaj nie musiał się głowić. Odebrano mu prawo głosu, dostał listę tytułów. Nie biegał po drogeriach, nie wybierał świecidełek, nie łamał sobie głowy, był tylko odrobinę zdegustowany, że w moim przypadku wystarczy zrobić klik, klik i poczekać.

Sprawdzając informacje o wydawcy, dowiedziałam się, że ta książka ukazała się dwa dni przed śmiercią Heniutki. Zamówiłam ją u Mikołaja z tęsknoty, z potrzeby po­by­cia z tym wszystkim, co ukryte w kresce i słowach zapisanych w tej opowieści o mi­ło­ści, która trwa wiecznie, by pławić się we wspomnieniu psich kłaczków.

Okładkowa ilustracja — za każdym razem, gdy na nią patrzę — natychmiast przy­po­mi­na mi za­trzy­ma­ną w pi­kse­lach kudłatą chwilę, gdy wszystko było jeszcze przed nami.

A opowieść? Chwyta za osierocone serce mocno, bardzo mocno. Kreska robi to sa­mo, równie mocno.

Tutti noi, grandi o piccoli, siamo pieni di domande, di pensieri, di dubbi. A volte ci sentiamo soli. A volte abbiamo solo bisogno di qualcuno che ci ascolti.
My wszyscy, dorośli czy dzieci, jesteśmy pełni pytań, myśli i wątpliwości. Czasami czujemy się samotni. Czasami potrzebujemy tylko kogoś, kto nas wysłucha.

Jake

🖇 🖇

🖇

     — […]  Vuoi essere mia amica?
     — Ma non so come si fa.

           — […] Chcesz być moją przyjaciółką?
           — Ale nie wiem, jak to się robi.


           — A ja tak.

🖇

     — Da dove comincio?
           — Gdzie zacząć?

     — Intanto prova a dirmi co ti senti?
           — Na razie spróbuj powiedzieć mi, jak się czujesz?

🖇

I pensieri migliori, sai,
vengono passeggiando.
Usciamo? Ti va?

Wiesz, najlepsze myśli
przychodzą podczas spacerowania.
Wychodzimy? Masz chęć?

🖇

Ricordati che non stai
sbagliando, stai imparando.

Pamiętaj, że nie popełniasz błędu, tylko się uczysz.

🖇

miłość / przyjaźń / mądrość / dom /odwaga


— W którą stronę idziemy?  
— Niekiedy potrzebujemy tylko wybrać drogę,  
żeby odkryć, dokąd nas zaprowadzi.  

🖇


— Nikt nie może robić wszystkiego sam.  
Wszyscy, wcześniej lub później, potrzebujemy pomocy.  

🖇


— A jeśli nie wiem, gdzie zacząć?  
— Spróbuj wybrać małą rzecz i zacznij od niej.  

🖇

     — Tutto cambia?
     — Molte cose cambiano. Ma spesso è bello.

           — Wszystko się zmienia?
           — Wiele rzeczy się zmienia. Ale często jest to piękne.

🖇

Non preoccuparti delle cose 
che non sono ancora successe.

Nie martw się rzeczami,
które jeszcze się nie wydarzyły.

🖇


Zawsze można znaleźć szczęście.
Poszukamy go razem.

🖇

     — Che differenza c’è tra apprezzare e amare qualcosa?
           — Jaka jest różnica między podziwianiem a kochaniem czegoś?

     — Se ti piace un fiore, lo raccogli. Ma se ami un fiore,
lo innaffi tutti i giorni.

           — Jeśli podoba ci się kwiat, zrywasz go. Ale jeśli kochasz kwiat,
podlewasz go każdego dnia.

🖇

           — Co to jest przyjaciel?


— To ktoś, kto chce dla ciebie jak najlepiej.  

🖇

🖇


Gdziekolwiek zdecydujesz się pójść… / nie trać z oczu kierunku / swoich marzeń.  

🖇

           — A jeśli nie zdołam ich osiągnąć?


Nie poddawaj się.   
Być może najpierw będziesz musiała przekroczyć   
tę samą rzekę wiele razy.  

🖇

Essere diversi
vuol dire avere
abbastanza coraggio
per essere se stessi.

Bycie innym
oznacza posiadanie
wystarczającej odwagi,
by być sobą.

🖇


Nie bój się słyszeć swój głos.  

🖇

     — Che cosa significa amicizia?
           — Co znaczy przyjaźń?


— Amicizia è un’altra parola per dire amore.  
Przyjaźń to inne słowo na określenie miłości.  

🖇


Amicizia vuol dire non essere mai soli.  
Przyjaźń oznacza nigdy nie być samotnym.  

🖇

     — Dire addio mi rende triste.
     — Anche a me. Ma se è così, vuol dire che siamo stati fortunati a incontrare qualcuno che ci rattrista lasciare.

     — Pożegnania sprawiają, że jest mi smutno.
     — Mnie też. Ale jeśli tak jest, to znaczy, że mieliśmy szczęście spotkać kogoś, kogo smutno nam opuszczać.

🖇

Ale będę przy Tobie.  

Jake Biggin, Parole d’amore,
przeł. z j. angielskiego Giuditta Campello,
Emme Edizioni, San Dorligo della Valle 2025.

*

sobota, października 11, 2025

(5910+1). Leczone (III)  // Z oazy (CCCLXXXIV)

alternatywny tytuł wpisu:
5911. Panna cotta (CLXXIV)

Wleczone ciało leczone było… Niecierpliwie czekało, aż przyjdzie deputat włoskich, zakazanych przez Sadownika, literek. Literki, nieświadome swej funkcji leczniczej, nie śpieszyły się wcale, nabierając poważnego opóźnienia.

Plułam sobie w brodę, że z realizacją deputatu się pośpieszyłam, bo piękność książ­ko­wa mnie znalazła, a w pod­czytniku zdanie, które natychmiast angażuje i serce, i duszę:

Lei sa che c'è un impulso creativo in ognuno di noi, e dove c'è un punto c'è un inizio.
Ona wie, że w każdym z nas jest twórczy impuls, a tam, gdzie jest krop­ka, jest początek.

Co jakiś czas wracałam do internetowej księgarni, by obejrzeć po raz setny okładkę, by przeczytać podczytnik, by westchnąć, że trzeba czekać do listopada. Między jedną a drugą wizytą na konkretnej stronie internetowej zderzyły mi się w głowie kulki. Od­paliłam wyszukiwarkę… na pewno znajdę jakieś fotki z wnętrza książki i spraw­dzę, czy podoba mi się kreska w ilustracjach, czy naprawdę warto na nią cze­kać.

Fotki? Wpadłam, wsiąkłam, nie było mnie. Były tylko odgłosy zachwytu, które, po do­biegnięciu na drugi koniec ula, ulegały zniekształceniu, tworząc dźwięki ozna­cza­ją­ce niebezpieczeństwo. Sadownik przybiegł na pomoc (co się dzieje?!) i nadział się na dysonans poznawczy, bo zachwyt kreską i elementami animacji. Więc po uzy­ska­niu odpowiedzi, że słucham sobie arcyprzepięknej historii, upewnił się już tylko: Acha, rozumiem, że przez najbliższą godzinę mam nie reagować, bo czytasz książ­kę. No, tak. I nie muszę jej już mieć.

Narysuj kropkę lub kreskę albo zrób krok, zatrzymaj na czymś wzrok lub weź głę­bo­ki oddech i… zobacz, gdzie cię to pociągnie, poprowadzi, poniesie — o tym jest ta książka. Ale też o tym, że podać dalej możemy tylko to, co wcześniej otrzy­ma­li­śmy. Równie ważne jest, by starać się w każdej sytuacji widzieć polarnego niedź­wie­dzia podczas śnie­ży­cy, a nie brak.

La lezione di disegno è terminata, ma Vashti resta incollata alla sedia.
Lekcja rysunku się skończyła, ale Vasti pozostaje przyklejona do krzesła.

🖇

La sua insegnante osserva il foglio bianco.
«Ah, un orso polare in una tempesta di neve».
«Molto divertente!» Esclama Vashti.
«È che proprio NON SO DISEGNARE!»

Jej nauczycielka ogląda pustą kartkę.
     — Ach, niedźwiedź polarny w śnieżycy.
     — Bardzo zabawne! — wykrzykuje Vasti. — Po prostu NIE UMIEM RYSOWAĆ!

🖇

L’insegnante sorride. «Fai un punto […]
      Vashti afferra un pennarello e lo scaglia sul foglio.

Nauczycielka uśmiecha się.
     — Narysuj kropkę […].
     Vasti chwyta flamaster i ciska go na kartkę.

«ECCO!»
     La meastra prende la pagina e la esamina con attenzione. «Uhmmmmm...»
     Poi porge il foglio a Vashti e dice pacatamente: «Adesso firmalo!»

     — PROSZĘ!
     Nauczycielka bierze kartkę i przygląda się jej uważnie.
     — Uhmmmmm…
     Potem wręcza arkusz papieru Vasti i mówi spokojnie:
     — Teraz podpisz ją.

🖇

La bambina resta pensierosa per un istante.
«Be’, forse non so disegnare, ma almeno SO fare la mia firma.»

Dziewczynka pozostaje zamyślona przez chwilę.
     — Dobra, może nie umiem rysować, ale przynajmniej UMIEM się podpisać.

🖇

La settimana successiva […]. «Uhm!» medita Vashti. «Posso senz’altro disegnare un punto più bello di QUESTO!»
W nastepnym tygodniu […].
     — Uhm! — zastanawia się Vasti. — Zdecydowanie potrafię narysować ładniejszą kropkę od TEJ!

🖇

🖇

«Se so fare dei punti piccoli, significa che posso farne anche di GRANDI!»
     — Skoro umiem już rysować małe kropki, oznacza to, że mogę narysować również WIELKIE!

🖇

«Anch’io vorrei saper disegnare.»
«Scometto che ne sei capace,» risponde Vashti.

     — Ja też chciałbym umieć rysować.
     — Założę się, że jesteś w stanie to zrobić — odpowiada Vasti.

«IO? No, io no. Non so neanche tirare un riga dritta con il righello.»
     Vashti sorride e porge al bambino un foglio di carta. «Fammi vedere.»
     […]
     Vashti dà un’occhiata a quel ghirigoro. Poi dice...
     «ADESSO... FIRMALO!»

     — Ja? Nie, ja nie. Nie umiem nawet narysować prostej linii od linijki.
     Vasti uśmiecha się i wręcza chłopczykowi kartkę papieru.
     — Pokaż mi.
     […]
     Vasti rzuca okiem na zawijas. Potem mówi:
     — TERAZ… PODPISZ GO!

Peter H. Reynolds, Il punto, przeł. z j. angielskiego M. Barigazzi,
Adriano Salani Editore, Milano 2013.
(wyróżnienie własne)

*

poniedziałek, listopada 25, 2024

5641. Z oazy (CCXCVIII)  // Panna cotta (CXLV)

Nie­dzielne odliczanie literek, raz. Poślizgnięte na dniu pełnym wrażeń. Kolejna przepiękna słuchanka. Kilka nieznanych mi do tej pory w języku włoskim zwierząt, wspaniały, charakterystyczny dla książek dla dzieci, rytm opowieści, lingwistyczny zachwyt w postaci synonimów określających migiem i… same najwłaściwsze mo­menty.

Dla dużego człowieka każde napotkane zwierzę może być metaforą trudności, które pojawiają się na naszej drodze. Z perspektywy czasu, grzebiąc w plecaku do­świad­czeń, dociera do nas, że każda z tych trudności coś nam podarowała, ucząc tego lub tamtego, kształtując to, kim się stawaliśmy po drodze. Była to dla mnie wspaniała lektura na listopad, w listopadowych kolorach.

🖇

Il sole si sgranchisce dietro le montagne.
Il cardellino postino è uscito presto stamattina.
Vola fino alla casa dell’albero di Scoiattolo e lascia
cadere una busta dal buco del tronco vuoto.

[Słońce rozciąga się za górami. / Listonosz Szczygieł wyszedł wcześnie rano. / Leci aż do drzewnego domu Wiewióra i upuszcza kopertę w otwór pustego pnia.]

🖇

Quando Scoiattolo si sveglia,
è già giorno. Si alza sbadigliando
e inizia a preparare la colazione.
Nella tazza delle nocciole si trova
la misteriosa busta.

[Kiedy Wiewiór budzi się, / jest już dzień. Ziewając, wstaje / i zaczyna szykować śnia­da­nie. / W misce z orzechami laskowymi znajduje się / tajemnicza koperta.]

🖇

Scoiattolo legge la lettera, sgrana gli occhi e di colpo
corre a prepararsi. È così nervoso che esce di casa
vestito in modo strano, con le scarpe al contrario
e lo zaino aperto che penzola dalla schiena.

[Wiewiór czyta list, rozszerza oczy i nagle / biegnie przygotować się. Jest tak zdenerwowany, że opuszcza dom / dziwnie ubrany, odwrotnie włożonymi butami / i otwartym plecakiem, zwisającym na plecach.]

🖇

Scoiattolo cammina più veloce che può, ma,
mentre atraversa uno campo Cervo lo ferma:
     — Meno male che ti ho incontrato, Scoiattolo.
Mi aiuti a decorare le mie corna con questi fiori?
[…]  capiti proprio / nel momento perfetto.
     — Vado un po’ di fretta, ma posso intrattenermi
un minuto — dice Scoiattolo, senza potersi negare.
                          Scoiattolo aiuta Cervo e riprende di corsa il
                          suo cammino.

[Wiewiór idzie tak szybko, jak może, ale / gdy przecina pole, zatrzymuje go Jeleń:
     — Całe szczęście, że cię spotkałem, Wiewiórze. / Pomożesz mi udekorować moje rogi tymi kwiatami? / […] przydarzasz się w idealnym momencie.
     — Troszkę się śpieszę, ale mogę rozerwać się minutę — powiedział Wiewiór, nie mogąc odmówić.
                         Wiewiór pomógł Jeleniowi i powrócił w podskokach na
                          swoją drogę.]

🖇

Seduta accanto al fiume, Tartaruga tesse con entusiasmo.
     — Fermati un attimo, Scoiattolo. Potresti andare a casa
di Pecora a prendere un gomitolo di lana? Devo finire
questa coperta e sono lentissima. Arrivi proprio
nel momento perfetto.
     — D’accordo, vado in un batter d’occhio — dice Scoiattolo
dando un’occhiata all’orologio.
                          Scoiattolo va a prendere il gomitolo per Tartaruga
                          e segue velocemente per la sua strada.

[Siedząc nad rzeką, Żółwica robiła z entuzjazmem na drutach.
     — Zatrzymaj się na chwilę, Wiewiórze. Mógłbyś pójść do domu / Owcy i wziąć mo­tek wełny? Muszę skończyć ten koc, a jestem arcypowolna. Pojawiłe się dokładnie / w najlepszym momencie.
     — Dobrze, polecę w mgnieniu oka — mówi Wiewiór, / rzucając okiem na ze­garek.
                               Wiewiór leci po mo­tek dla Żółwicy
                               i podąża szybko na swoją drogę.]

🖇

     — […]  arrivi proprio nel momento perfetto.
     — Va bene, lo faccio in un baleno — accetta Scoiattolo.
                          Dopo aver aiutato Orso, Scoiattolo inizia a correre
                          verso la sua meta.

[   — […] pojawiłeś się w idealnym momencie.
     — OK, zrobię to w mig — zobowiązał się Wiewiór.
                               Po tym, jak pomógł Niedźwiedziowi, Wiewiór zaczął biec
                               ku swojemu celowi.]

🖇

Per strada incontra Riccio affaticato.
     — Ho bisogno di un favore, Scoiattolo. Non riesco
a togliere queste pesche dalle mie spine. Sono già
abbastanza mature, arrivi nel momento perfetto.
     — Non preoccuparti, te le tolgo in quattro
e quattr’otto
— si offre Scoiattolo pur avendo
i minuti contati.
                          Scoiattolo rimuove le pesche dalla schiena di Riccio
                          e va via di corsa.

[Na drodze spotyka zmęczonego Jeża.
     — Potrzebuję przysługi, Wiewiórze. Nie jestem w stanie / zdjąć tych brzoskwiń z moich kolców. Są już / wystarczająco dojrzałe, pojawiłeś się w idealnym momencie.
     — Nie martw się, zdejmę ci je błyskawicznie — zaoferował się Wiewiór, choć miał / policzony czas.
                              Wiewiór usunął brzoskwinie z pleców Jeża / i szybko zniknął.]

🖇

Passano le ore e nonostante la fretta
Scoiattolo aiuta gli animali del bosco che
gli chiedono aiuto: il lupo, la marmotta, la volpe,
il furetto, le rane, i pesci del fiume, ecc.

[Mijały godziny i mimo pośpiechu / Wiewiór pomaga leśnym zwierzętom, które / poprosiły go o pomoc: wilkowi, świstakowi, lisicy, / fretce, żabom, rybom, itd.]

🖇

Il sole si nasconde dietro le montagne.
     — Per tutte le nocciole del bosco, è tardissimo! Di sicuro arrivo
nel momento meno opportuno... — pensa preoccupato mentre cammino.

Alla fine del sentiero vede la luce accesa della tana. È quasi arrivato.
Ma, improvvisamente, si ricorda di qualcosa che lo paralizza.

[Słońce chowa się za góry.
     — Na wszystkie orzechy laskowe lasu, jest przeraźliwie późno! Na pewno pojawię się / w najgorszym możliwym momencie… — myśli zmartwiony podczas drogi.]

🖇

     — Come ho fatto a dimenticarmene? — dice mettendosi
le mani in testa. — In questi casi si porta sempre un
bel regalo — afferma nervoso mentre mette la mano
dentro lo zaino pur sapendo che non troverà nulla.

[   — Jak to zrobiłem, że zapomniało mi się o tym? — powiedział, łapiąc się / łapami za głowę. — W takich przypadkach przynosi się zawsze jakiś / piękny podarek — stwier­dza nerwowo podczas wkładania łapki / do plecaka, wiedząc, że nic tam nie znajdzie.]

🖇

Inspiegabilmente inizia a tirare fuori varie cose dallo zaino:
un mazzetto di fiori, una sciarpa calda, un vasetto di miele,
una pesca matura. Scoiattolo non sta nella pelle dall’emozione.

Durante la giornata per ringraziarlo dell’aiuto, gli animali del bosco
avevano messo vari regali nello zaino aperto di Scoiattolo che
con la fretta non se ne era neanche accorto.

[Niespodziewanie zaczyna wyciągać z plecaka różne rzeczy: / bukiecik kwiatów, ciepły szalik, słoiczek miodu, / dojrzała brzoskwinia. Wiewiór wyłazi ze skóry z emocji.

W ciągu dnia, w podziękowaniu za pomoc, leśne zwierzęta / wkładały różne prezenty do otwartego plecaka Wiewióra, / który w pośpiechu nawet tego nie zauważył.]

🖇

Scoiattolo bussa alla porta della tana tremando.
     — Avanti! — si sente dall’altro lato.

La sua amica Lepre è sdraiata sul letto e si intravedono
le testoline dei suoi bellissimi cuccioli appena nati.
     — Scusa il ritardo — tentenna Scoiattolo emozionato davanti
a quella scena straordinaria.
     — Ci siamo appena svegliati — sorride Lepre. — Arrivi proprio
nel momento perfetto.

[Drżąc, Wiewiór puka do drzwi nory.
     — Proszę! — słychać z drugiej strony.

Jego przyjaciółka Zającowa leży w łóżku i spod kołdry wystają / główki jej prze­pięk­nych, urodzonych dopiero co, „dziecków”.
     — Wybacz spóźnienie — mamrocze Wiewiór zachwycony niezwykłością tego, co przed nim.
     — Dopiero co się obudziliśmy — uśmiecha się Zającowa. — Przybywasz w ideal­nym momencie.]

🖇

Caro Scoiattolo,
Ti scrivo per comunicarti una grande
notizia: stamattina sono nate le piccole
lepri. Se andrai a conoscerle presto
di sicuro la tua amica mamma Lepre
farà salti di gioia.
                                        Il vicino Gufo

Drogi Wiewiórze,
Piszę do Ciebie, by zakomunikować Ci wspa­nia­łą / wiadomość: dziś rano urodziły się małe / zajączki. Jeśli przybędziesz niebawem, by je poznać, / na pewno twoja przyjaciółka mama Zającowa będzie skakać z radości.
                                                          Sąsiad Sowa

Susanna Isern, Il momento perfetto,
ilustr, Marco Somà, Glifo Edizioni, Palermo 2022.
(wyróżnienie własne)

*

poniedziałek, listopada 04, 2024

5631. Z oazy (CCXCVII)  // Panna cotta (CXLIII)

Nie­dzielne odliczanie literek, cztery. Poślizgnięte odrobinę na czasie. Gdy tylko zobaczyłam okładkę tej książki, spacerując wirtualnie po księgarni, natychmiast tknęła mnie myśl z wykrzyknikiem: znam tę kreskę, znm tę paletę barw!

Sprawdziłam na jutiubie i słuchankę miałam fenomenalną. A po słuchance również czytankę i nieoceniony zbiór odzwierzęcych czasowników. Piałam z zachwytu.

Tutti gli animali hanno una voce
con cui possono dimostrarsi affetto
e dirsi cose carine.

[Wszystkie zwierzęta mają głos, / którym mogą okazywać sobie uczucia
i mówić miłe rzeczy.]

🖇

Il cane abbaia.
I cuccioli rispondono.

[Pies szczeka. / Szczeniaki odpowiadają.]

Il gatto miagola.
I gattini…
…anche!
[Kot miauczy.
Kocięta… / …także!]

🖇

La gallina chioccia.
I pulcini pigolano.

[Kura gdacze. / Kurczęta piszczą.]

L’uccello canta.
[Ptak śpiewa.]

🖇

La mucca muggisce. I vitelli rispondono.
[Krowa muczy. Cielęta odpowiadają.]

La pecora bela. Gli agnelli… / …anche!
[Owca beczy. Jagnięta… / …również!]

🖇

Il cavallo nitrisce.
I puledrini… / …rispondono!

[Konie rżą. Źrebięta… / odpowiadają!]

Il lupo ulula.
I lupacchiotti… / …anche!
[Wilk wyje. Wilczęta… / …również!]

🖇

La tigre ruggisce. I tigrotti […]
L’elefante barrisce. I piccoli elefanti […]

[Tygrys ryczy. Tygrysiątka […]
Słoń trąbi. Słoniątka […]]

🖇

E la giraffa?
La giraffa non ha voce.
E la piccola giraffa, ancora meno!

[A żyrafa? / Żyrafa nie ma głosu./ A mała żyrafa tym bardziej nie!]

La giraffa, però,
ha un collo molto, molto lungo…

…tanto lungo
da poter accarezzare
la sua giraffina.

[Ale żyrafa / ma długą, długą szyję…

…bardzo długą,
by móc pogłaskać
swoją żyrafkę.]

🖇

Una volta,
una piccola giraffa
ricevette molte carezze
dalla mamma.

[Pewnego razu / żyrafa dostała mnóstwo głasków / od mamy.]

🖇

Le piacquero così tanto che, dopo,
le insegnò a un piccolo efefante.

[Podobało jej się tak, że potem / nauczyła głasków słoniątko.]

🖇

L’elefante le insegnò
alla sua amica tigre.

[Słoniątko nauczyło głasków
swoją przyjaciółkę tygrysicę.]

🖇

La tigre, al lupo.
[Tygrysica nauczyła wilka.]

🖇

Il lupo, al cavallo.
[Wilk nauczył konia.]

🖇

Pian, piano / imparano anche
tutti gli altri…

[Powoli, powolutku nauczyli się również / wszyscy inni…]

🖇

Da allora, tutti gli animali sanno
che si può dire senza voce:

Ti voglio bene, mamma!
Ti voglio bene, papà!
Ti voglio bene…

[Od tej pory wszystie zwierzęta wiedzą, / że można mówić bez głosu: /
Kocham cię, mamo! / Kocham cię, tato! / Kocham cię…]

Armando Quintero, Si può dire senza voce,
ilustr, Marco Somà, Glifo Edizioni, Palermo 2016.
(wyróżnienie własne)

*


Erika Rizzo (animacja).

Le piccole lontre e i piccoli oritteropi sono… cuccioli.
E il coccodrillo, come fa?

[Małe wydry i małe mrówniki to… szczenięta. / A krokodyl, jak robi?]