Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle Orzeszka i Białego Kruka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle Orzeszka i Białego Kruka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, grudnia 22, 2022

4869. Orzeszek i Biały  Kruk (CV)  //  356/365

te, sto piąte, ostatnie puzzle — bez Orzeszka, bez Bia­łego Kruka, ale jednocześnie z Orzeszkiem i Białym Krukiem.

po­zostaną we mnie — i Orzeszek, i Biały Kruk, i wszystkie puzzle — na ty­sią­ce spo­so­bów. również tymi pik­se­la­mi* z czasów, gdy wszyscy by­li­śmy zdrowi i żywi.

356/365

 

Orzeszek
(1947–2021)

Biały Kruk
(1946–2022)

 

____________
  *  fot. Sadownik.

niedziela, listopada 27, 2022

4846. U Białego Kruka (CIV)

Tydzień temu Go zasypało. Po śniegu w środę już prawie nie było śladu, ale rekordowy sopelek trzymał się dziarsko. Dziś odkryłam, że w piątek dosłał jeszcze jedno stadko sopelków. Piękne! Wszystkie one. Dziś już nie ma w Małej Danii śladu ani po śniegu, ani po sopelkach, ale te ostatnie tu zostaną na dłużej.


Biały Kruk, fragmenty.

niedziela, listopada 13, 2022

4821. U Białego Kruka (CII)

Biały Kruk:
(wczoraj przysłał zdjątko
wykonania dania z nowego przepisu
)

Jabłoń:
Bóstwo!!!

Biały Kruk:
A jak smakowało!

Jabłoń:
Zapisuję się na degustację!

Biały Kruk:
Tak myślałem.


Biały Kruk, fragment.

sobota, sierpnia 27, 2022

4738. U Białego Kruka (XCIX)  //  239/365

Sadownik:
(dojechał do Małej Danii)

Biały Kruk:
(po postawieniu swojego dzieła na stół agituje)
Francuskie wino! Francuskie danie!
Francuskie pieski do stołu!

Jabłoń:
(gdy „dobiegła”, szybko cyk, by zatrzymać chwilę,
panowie poganiali, a pogoda myślała, że rozpieszcza
)

serce sercu za jego odruch jakiś czas temu podarowało wino. dziś był właściwy moment, właściwe danie i wyborne to­wa­rzystwo. świętowaliśmy życie.

239/365

sobota, sierpnia 20, 2022

4732. U Białego Kruka (XCVIII)

Choroba odebrała mi żagle i biegówki. Nie odebrała mi jednak możliwości złożenia za­mó­wienia na zachód słońca nad słodką wo­dą zatrzymany w pikselach. Zamówienie zre­a­li­zo­wa­ne. Do­star­czo­ne. Deponuję tu, by mieć zawsze pod ręką.


Biały Kruk, fragment.

czwartek, sierpnia 18, 2022

4730. U Białego Kruka (XCVII)

Tamczasem. UPAŁ. Gołębie jeziorne. UPAŁ. Upewniłam się. UPAŁ. Żebrały. UPAŁ. Mnie nie trzeba było prosić, bym chciała je tu mieć. UPAŁ.


Biały Kruk, fragmenty.

sobota, sierpnia 13, 2022

4723. U Białego Kruka (XCVI)

Biały Kruk:
(przysłał zrobione na piętrze
zdjątko kwiatka
)

Jabłoń:
(zachwycona światłem zatrzymanym w liściu
i niezadowolona z jego ucięcia bardzo;
sama na górę się nie wdrapie
)
Proszę, popraw, by był cały liść.

Biały Kruk:
(poprawił)

Jabłoń:
(nie śmiała marudzić, że światło znikło,
i wzięła sobie oba zdjęcia
)


Biały Kruk, fragmenty.

niedziela, lipca 10, 2022

4690. U Białego Kruka (XCV)

Głowy do nazwy tego dania nie mamy. Biały Kruk zapytał: zjesz la cucarachę? Doskonale wiedziałam, o co chodzi — pewnie, że zjem karalucha!

Danie, nazywane w Małej Danii la cucaracha i ka­ra­luch, w świe­cie nosi nazwę: szakszuka, doklikałam się, i jest pyszne.


Biały Kruk przygotował i podał.

Wczorajsze spokojne, ciepłe śniadanko z Białym Krukiem. Przy najbliższej okazji poproszę o powtórkę.

niedziela, kwietnia 03, 2022

4579. U Białego Kruka (XCI)

Ha! I wszystko jasne! Wydało się, skąd ten śnieg!

Tradycyjnie pierwsza wiosna zaczyna się, gdy przestaje ubywać dnia. Druga, gdy Biały Kruk skończy zimowy cykl puzzli. Trzecia, gdy wrócą żurawie. W tym roku ostatnie zimowe puzzle dały Białemu Krukowi tak popalić, że żurawie wyprzedziły o wiele długości moment, gdy ostatni, a w zasadzie przedostatni puzzel trafił na swoje miejsce. Stało się to dopiero dziś, co oznacza, że ostatnie dwa białe dni to skutek utknięcia między drugą a trzecią, ostatecznie dziś rozpoczętą wiosną.

Biały Kruk odgraża się, że znajdzie puzzlowego uciekiniara. Drzewko w zachwycie, uwielbia nieskończoność, kryjącą się w miejscu braku.


fot. Biały Kruk.

środa, stycznia 12, 2022

4510. U Białego Kruka (XC)

Biały Kruk niepocieszony. Jeden puzzel nie pasuje. Dwóch dodatkowych brakuje. Skończone, wrócą do inwestora. Jabłoń zachwycona, widzi tylko potencjał w brakach.

Tradycyjnie, z każdymi skończonymi puzzlami jesteśmy bliżej wiosny. Na żurawie już czekam.


fot. Biały Kruk.

sobota, grudnia 18, 2021

4485. U Białego Kruka (LXXXVIII)

Wiosna po raz pierwszy zacznie się dla mnie wraz z powrotem światła za cztery dni. Mam nadzieję, że gdy Biały Kruk upora się z kolejną odsłoną zi­mo­wej tradycji — tym razem drewnianymi dro­biaz­gami, które mają stać się Marsem — do Małej Danii wrócą żu­ra­wie, roz­po­czynając dla mnie wiosnę po raz drugi.


fot. Biały Kruk.

czwartek, listopada 11, 2021

4431. U Białego Kruka (LXXXVII)

Ostatnie, które układali razem. Nie skończyli. Odłożyli na poźniej.

Biały Kruk odważył się je odwinąć. Pogroził im, że jak przez trzy dni nic do obrazka nie dołoży, to weźmie wszystkie te puzzle i spali. Prze­stra­szy­ły się i dały się ułożyć.

Biały Kruk:
(zdjątko przysłał i napisał)
Orzeszek byłaby dumna…


fot. Biały Kruk.

poniedziałek, listopada 01, 2021

4417. U Białego Kruka (LXXXVI)

drewniane, dopracowane w każdym milimetrze każdego elementu. miały tylko jedną wadę — szybko się ułożyły. wczoraj było po puzzlach, ale dopiero dziś było światło, by Biały Kruk mógł zrobić dla mnie cyk.

nie widzę wilka. ^..^ przed oczami stają mi po kolei wszystkie psy, które opiekowały się Małą Danią. i czuję wdzięczność, że każdego z nich mogły czuć moje dłonie.


fot. Biały Kruk.