Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 366/foto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 366/foto. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, kwietnia 20, 2026

6076. 110/365

raz, dwa­dzieścia kilka gramów życia przy­sia­da­ją­ce po wielo­kroć na gałązkach kwit­ną­ce­go wi­śnio­we­go drzewka. dwa, kwit­ną­cy pierwszy dzień w tym roku ma­ło­duński amarylis.

raz, dwa, przyciągając ludzki wzrok, zmie­nia­ją obserwujące je osoby.

110/365

piątek, grudnia 13, 2024

5656. 348/366

błę­kit nieba jest. przepięknie słoneczny dzień* jest. śniegu brak.

348/366

_________
  *  promienie słońca przez szybę robiły chmury na ścianie.

piątek, listopada 01, 2024

5626. 306/366

dawno, dawno temu to futra, czapki i kozaki w pierwsze li­sto­pa­dowe dni roz­po­czy­na­ły zimny czas.

dziś to psica za­inau­gu­ro­wała zimę, prze­praszając się z klatką, której od maja nie zaszczyciła swoją obecnością na dłużej. dziś zaj­rza­ła na chwilę do niej też plama słońca, więc po­śpie­szy­łam, by cyk przemijającemu pięknu.

306/366

środa, października 02, 2024

5598. 276/366

zwyczajnie niezwykły punkt w czaso­prze­strze­ni: letnie sto­liczki na zewnątrz, ba­bio­let­nie łagodne słoneczne ciepło na twarzy, jesienne dary natury, zimowa herbata w me­nu i — jak nic! — re­in­kar­na­cja siostry Heniutki we wróbelku, który od­waż­nie krę­cił w naszym kierunku głową, żebrząc ze skra­ju bla­tu sto­licz­ka obok. orze­chem wło­skim po­czę­sto­wa­ny został z radością nie raz.

zdrowi ludzie przychodzą tam na szybką ka­wę, drobne spo­tka­nia biznesowe w casu­al­ach, po bagietkę na zakwasie czy cro­is­san­ta, a ja dałam się tam wczoraj zabrać, by de­lek­to­wać się chwi­lą życia poza domem.

276/366

Nareszcie jesień. Szczęśliwie nadeszła ko­lej­na pora roku. Aż chciało się dziękować za wszystko z całego serca. Uczucie, o ja­kie za młodu nigdy by się nie podejrzewała.

Chisako Wakatake, Pójdę sama, przeł. Dariusz Latoś,
Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2023.

[…] wczesną jesienią. […] po­czu­cie, że coś dobiega końca, nim człowiek jest rze­czy­wi­ście go­tów się z tym rozstać.

Gillian McAllister, Nie to miejsce, nie ten czas, przeł. Anna Tomczyk, Wydawnictwo Znak, Kraków 2023.

niedziela, lipca 21, 2024

5528. 203/366

     — niczego w życiu nie dostał_m za dar­mo — z neoliberalnie zabarwioną dumą, licząc na drzewne zrozumienie, użalił_ się nie­wła­ściwej oso­bie.
     — NICZEGO? niczego to byś nie zrobił_, nie zdobył_, nie osiąg­n_ł_, gdyby ktoś nie podarował ci życia, uwagi, troski, mi­ło­ści, a skoro ze mną rozmawiasz, to dał i to cał­kiem za dar­mo*, nie wspo­mi­na­jąc o bia­łej skórze i talentach.

203/366

________
  *  najcenniejsze rzeczy w życiu są wy­łącz­nie za darmo.

*

Andrzej Grabowski, Fest, że się jest.

bo naprawdę fest
jest to że się jest
tak naprawdę fest
jest to że się jest
że się jest

poniedziałek, lipca 15, 2024

5523. 197/366

wczoraj. pierwszy raz dla Was, a nie tylko dla Ciebie, Biały Kruku. odrobina Małej Danii.

197/366

To, że kochamy, nie znaczy, że nie spotka nas zawód. Ale miłość pomoże nam zmie­rzyć się z nim i nie stracić serca.

bell hooks, Wszystko o miłości. Nowe wizje,
przeł. Karolina Iwaszkiewicz, Filtry, Warszawa 2023.

Zamknęła oczy, by mocniej po­czuć obec­ność Miłości i towa­rzy­szą­ce­go jej Zro­zu­mie­nia, które było głębsze i łagod­niej­sze niż oddech ziemi i nieba.

George Eliot [w:] Martin Laird OSA, W krainę ciszy.
Praktyka chrześcijańskiej kontemplacji
,
przeł. Tomasz Mucha, WAM, Kraków 2024.

piątek, lipca 12, 2024

5522. 194/366

dziś, czyli rok, miesiąc i trzy dni później. cyk. nim ruszyliśmy w tę samą drogę co wtedy, by świętować dwie inne rocznice.

194/366

wtorek, czerwca 18, 2024

(4480+4+1014). 170/366

z dzia­łu piękno-dbaj-nie-dotykaj prze­nie­sio­na została do dzia­łu sztuka-użytkowa-używać-zużywać-używać, gdy po pół roku od zamówienia przyszła książka w „pa­pie­rzu”. zakładka.

po zamknięciu książki różowy ogonek za­trzy­mał mnie w za­chwy­cie, więc cyk!

170/366

We are conscious enough to be torn by the conflicts of life but not yet conscious enough to sense life’s underlying unity.

*

[…]  although we seem to be individuals,
we are actually plural beings.

*

[…]  we can embrace the conflict, embrace the duality, bravely place ourselves in the midst of the warring voices, and find our way through them to the unity that they ultimately express.
     We cannot go backwards. We can’t retreat.

*

Even a short, seemingly insignificant dream tries to tell us something that we need to know. Dreams never waste our time.

Robert A. Johnson, Inner Work. Using Dreams and
Active Imagination for Personal Growth
,
HarperCollins Publishers, New York 2009.
(wyróżnienie własne)

niedziela, maja 19, 2024

5460. W piórach (XVII**)  //  140/366

dla całej naszej grupy, nie licząc mnie, był to drugi spektakl. dla mnie pierwszy, dla nas wszystkich nie­powta­rzal­ny. ba­wi­liśmy się fantastycznie.

140/366


fot. Kompanka, fragment.

Same słowa to jakby ruchome piaski. Jedynie doświadczenie jest jak rzucona nam lina.
 – Georges Bataille

*

[suplement pikselowy: 20.05.2024] TO TU.

fot. Sadownik, fragment.

*

It is forbidden to walk on the grass.
It is not forbidden to fly over the grass.

Augusto Boal
(1931–2009)
To resist, it is not enough to
say No – it is necessary to desire!


Teatr to czasownik.

_________
  **  to siedemnaste i ostatnie spotkanie naszej grupy w ra­mach tego projektu; gdy odbywało się szesnaste (ostatnia próba), moja uwa­ga szorowała po dnie swojego losu i nijak nie była w stanie od­no­to­wać tego wydarzenia.


[dostęp: 8.05.2024], źródło.

środa, maja 08, 2024

5447. W piórach (XV)  //  129/366

oni be­ze mnie, bo ja ze złamaną główką ko­ści ramiennej. pierwszy raz przed pub­licz­no­ścią. byli świetni, dzięki tech­nologii oglą­da­łam spektakl na ścianie w ulu.

129/366


fot. Kompanka, fragment.

Dla nas, to pierwsze doświadczenie naszej historii przed pub­licz­nością, na scenie.
     Jako grupa nieaktorek i nieaktorów za­czę­liśmy, poprzez różne za­ba­wy, po­szu­ki­wać tego, co wokół nas NIE­WI­DZIAL­NE. Stworzyliśmy postaci, sytuacje, relacje. Gdy nasz system już hulał, okazało się, że wy­ma­ga on zde­cy­do­wa­nej naprawy.
     My już NIE WIDZIMY, co można zrobić?
     Dlatego zapraszamy osoby, które nie uczestniczyły w tym procesie, aby ZOBACZYŁY i wskazały nam kie­run­ki na­prawcze
.

Laura, Filip, Kika, Zośka, Grażyna, Sharon, Robert, Sara, Kris, Świadomość, która już machnęła ręką na to, co się dzieje, i Wyrocznia, która zobaczyła szczelinę i widzi szansę.

Fragment zaproszenia.
(wyróżnienie własne)


[dostęp: 8.05.2024], źródło.

niedziela, kwietnia 28, 2024

5440. 119/366

słońce zatrzymane w liściach. liście za­trzy­ma­ne w pikselach. wiele odcieni mło­dziut­kiej jeszcze zieleni, magicznie dobra chwila, cyk, odnaleziona.

119/366

[…]  każdy z nas swoje do­bre ży­cie
nie tyle wy­biera, ile od­naj­duje.

*

Nie znaj­dziesz szczę­ścia, go­niąc za nim, bo nie wiesz, co tak na­prawdę by cię uszczę­śli­wiło. Rób to, co cię naj­bar­dziej in­te­re­suje, a za­znasz szczę­ścia, na­wet o tym nie wie­dząc.

*

Na­sze my­śli i de­cy­zje nie po­wstają w ode­rwa­niu od ciała, które z ko­lei nie funk­cjo­nuje od­dziel­nie od tego, co uwa­żamy za swoją świa­do­mość i wolę.

John Gray, Kocia filozofia. Sens życia
według kotów
, przeł. Agnieszka Wilga,
Fun­da­cja Kul­tura Li­be­ralna, Warszawa 2022.

niedziela, marca 31, 2024

5410. 91/366

stolica ma swoją pragę, a od kilku dni rów­nież własny most „ka­ro­la”, zachwycający. dzisiejszej na nim frekwencji po­zaz­drościć może niejeden obiekt polskiego kultu rzym­sko-ka­to­lic­kie­go.

brak barier architektonicznych, osza­ła­mia­ją­ca pogoda i nas dwoje w tłumie — nasz pierwszy świąteczny czas.

91/366


[asystencja: Sadownik]

sobota, marca 30, 2024

5406. Wigilia Wielkiejnocy  //  90/366

zamiast pisanek, koszyczka, świątecznego rozmachu i ro­dzin­nych między­po­ko­le­nio­wych spotkań. ptasi śpiew, błękit nieba, słoń­ce, otwarte na oścież drzwi balkonowe i my. kilka połączeń tele­fo­nicz­nych, kilka serdecznych spotkań i plany na świą­tecz­ny, ten tylko nasz świecki czas.

90/366

*

Warhaus, I’m Not Him.

you want magic, count me in
you want Jesus, well I'm not him

niedziela, marca 17, 2024

5390. 77/366

jed­no ferrari w funkcji kartonika. dwie kocie dziewczynki. troje upartych Ludzi podarowało drzewku w branch of Ębo niemożliwy czas.

77/366

   
   
fot. Gepardzica, fragmenty.