Wyjęłam ten tom z tamtej książki. Natychmiast przypomniałam sobie, dlaczego nie siegnęłam po tę lekturę i jej bezpośrednią poprzedniczkę, choć pierwszą publikację tej Autorki połknęłam z zachwytem dziewięć lat temu. Okładki. Powodem była szata graficzna okładek, które skutecznie trzymały mnie z daleka od tego piękna.
Wyjęłam ten tom z tamtej książki, a podczas czytania, uznałam, że jest tamtą książką, tylko przełożoną na wersy. Tamta nie ma ilustracji, a ta i owszem.
after feeling disconnected for so long
my mind and body are finally
coming back to each other
— home body
🖇
nic nie trwa wiecznie
niech to będzie powód by zostać
nawet ta chora pokręcona rozpacz
nie przetrwa
nadzieja
🖇
chcę wyciągnąć rękę i dotykać rzeczy. chcę czuć
jak one też mnie dotykają. chcę żyć. chcę odzyskać życiową energię.

🖇
nawet jeśli mój umysł zapomina
moje ciało pamięta
moje ciało jest mapą mojego życia
moje ciało nosi to co przeszłam
moje ciało uruchamia alarm gdy
wyczuwa niebezpieczeństwo
🖇
nie jestem popsuta
[…]
jestem całą
kompletną
i skomplikowaną osobą
pełna

miłością wydobywam się z mroku
🖇
nie jestem swoimi najgorszymi dniami
nie jestem tym co mnie spotkało
przypomnienie
🖇
przecież oddycham
to musi być znak że
wszechświat jest po mojej stronie
skoro dotarłam tak daleko
mogę dotrzeć do końca
🖇
nie straciłaś go
szczęście zawsze tu było
straciłaś tylko perspektywę
🖇

nic nie może zastąpić
tego co czuję dzięki
kobietom w moim życiu
🖇
próbowałam wpasować się w system
który zostawił we mnie pustkę
kapitalizm
🖇
kapitalizm wbił mi się do głowy
wywołując przekonanie że moją jedyną wartością
jest to ile produkuję
by inni mogli skonsumować
kapitalizm wbił mi się do głowy
wywołując przekonanie
że mam wartość
dopóki pracuję
nauczyłam się od niego niecierpliwości
nauczyłam się od niego wątpić w siebie
nauczyłam się siać nasiona
i oczekiwać kwiatów następnego dnia
🖇
lecz magia
nie działa w ten sposób
[…]
magia porusza się
zgodnie z prawami natury
a natura ma własny zegar
magia się dzieje
gdy się bawimy
gdy uciekamy
śnimy na jawie i marzymy
to tam wszystko
co ma moc zdolną dać nam spełnienie
czeka na nas na klęczkach
🖇
jak możemy spokojnie spać
wiedząc że systemy które podtrzymujemy
traktują fundament naszego społeczeństwa
jak obywateli drugiej kategorii
skoro to dzięki nim
ten świat wciąż się kręci
🖇
pole rozpostarło ramiona
i powiedziało odpocznij
drzewa powiedziały damy ci życie
powietrze powiedziało oddychaj mną
ziemia powiedziała
dbaj o to co dba o ciebie
a my odwróciliśmy się od nich wszystkich
zdrada
🖇
doprowadziliśmy do ruiny
swój jedyny dom dla
wygody i zysku
które i tak nam się
nie przydadzą gdy ziemia
przestanie oddychać
🖇
to że krzyczymy najgłośniej na ziemskim placu zabaw
nie sprawia że stajemy się ważniejsi od
piasku po którym depczemy
jesteśmy tylko powietrzem
ogniem i wodą i glebą
jesteśmy ludźmi
którzy zapominają z czego powstali
ludźmi rozmawiającymi o pogodzie
jak o czymś przyziemnym a nie magicznym
jakby oceany
nie były wodą święconą
jakby niebo
nie było objawieniem
jakby zwierzęta
nie były naszym rodzeństwem
jakby natura nie była bogiem
deszcz bożymi łzami
a my bożymi dziećmi
jakby bóg nie był ziemią
🖇
wolność nie może istnieć
dopóki najsłabsi nie są wolni

🖇
gdy płakałam i wzdychałam na myśl o tym
że przez całe życie
byłam sobą
ale siebie nie widziałam
że przez dekady żyłam w swoim ciele
ani razu go nie opuszczając
a mimo to zdołałam przegapić
wszystkie jego cuda
czy to nie zabawne że można
zajmować przestrzeń i nie być
z nią w kontakcie
dlaczego minęło tyle czasu
nim otworzyłam oczy swoich oczu
objęłam serce swojego serca
🖇
nikt na tej planecie
nie ulega mechanizmowi zaprzeczenia
bardziej niż biały mężczyzna
który bez względu na wszystkie
widniejące przed nim dowody
wciąż myśli że rasizm i seksizm
i cały ból świata nie istnieją
🖇
może na zewnątrz
wykonujesz pracę
lecz twój umysł jest spragniony
wewnętrznej uwagi
słuchaj
🖇
nie obchodzi mnie doskonałość
wolę się tarzać
w bałaganie życia
🖇

muszę szanować swoje ciało i umysł
jeśli chcę wytrzymać tę podróż
życie
🖇
zabawa jest wtedy gdy uciekamy czasowi
🖇
to co robimy ze swoim ciałem
nie powinno nikogo interesować
a już najmniej tych którzy nie spędzili
ani jednego dnia w naszej skórze

nie mogę się doczekać
kiedy moje osiemnastoletnie ja zacznie mi zazdrościć
piekła jakie rozpętam
wkraczając z przytupem w trzydziestkę i czterdziestkę
z upływem lat moja dusza
zyska moc
po pięćdziesiątce usiądę ze swoimi
zmarszczkami i siwymi włosami
śmiejąc się z przygód
które razem przeżyliśmy
i będziemy rozmawiać o niezliczonych
kolejnych przygodach
czekających w następnych dekadach
jak wielkim przywilejem jest
dorosnąć do
najwspanialszej wersji siebie
starzenie się
🖇
gdyby diabeł nie
zepchnął cię do narożnika
i nie zmusił byś ukręciła mu łeb
skąd byś wiedziała
że masz tyle siły
🖇
bądź tutaj
w tym co należy zrobić dzisiaj
tak okazuje się szacunek jutru
🖇
now that you are free
and the only obligation you are under
is your own dreams
what will you do
with your time
Rupi Kaur, Dom ciało. Home Body, przeł. Anna Gralak,
Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2020.
(wyróżnienie własne)

żyj głośno i dumnie tak jak zasługujesz
odrzuć ich gównianą definicję
kobiecego piękna
🖇
nie zamierzam udawać
mniej inteligentnej niż jestem
by mężczyzna mógł się poczuć
przy mnie pewniej
🖇
już mamy to co może dać nam pełnię
po prostu nie są to rzeczy
lecz ludzie
oraz śmiech i poczucie więzi
niezastąpione
🖇
czy słyszysz kobiety które żyły przede mną
pięćset tysięcy głosów
[…]
czy widzisz jak przejmują kontrolę nad moim duchem
jak wydostają się z moich kończyn
by zrobić to wszystko
czego nie mogły robić
kiedy żyły
🖇
przestałam stawiać opór
nieprzyjemnym uczuciom
i pogodziłam się z tym że szczęście
nie ma nic wspólnego
z nieustającym dobrym samopoczuciem
równowaga
🖇
nie śpij na
wycieraczce swojego potencjału
czekając aż coś się wydarzy
skoro sama możesz być
tym co się wydarzy
🖇
nie interesuje mnie feminizm
wykluczający transkobiety
🖇
to jak się podnosimy
z każdego smutku w życiu
to najwspanialsza rzecz jaką widziałam
(tamże)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz