czwartek, września 17, 2026

6222. 260/365  // na gigancie, dzień 5.

kie­dy tak naprawdę ruszyłam w podróż, w któ­rej jestem do dzi­siaj? przesuwam pa­cior­ki czasu w tył i już wiem, to było 28 lat temu. siedząc w pociągu do stolicy, płakałam i powtarzałam so­bie, że będę spotykać już tylko dobrych* ludzi.

260/365

___________
  *  dobroć jednego z nich polegała na tym, że szczerze po­wie­dział, co myśli o kobietach w nauce. miałam szczęście, bo to, że nie ogar­niał po­litycznej po­prawności za­oszczę­dzi­ło mi dużo czasu, w któ­rym mógłby prze­cież próbować z pro­mo­tor­ską troską wma­wiać mi, że wcale nie myśli tak, jak myśli.
     tak, tak, tak, głupcom na naszej drodze też należy się wdzięcz­ność, zwłaszcza gdy dadzą się łatwo zidentyfikować.

🍅
Pamiętaj, nasza praca polega na tym, aby być płomieniem.

Laura Lynne Jackson, Ścieżki. Jak zaufać prowadzeniu,
które przychodzi z drugiej strony
, przeł. Marcin Masłowski,
Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2026.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz