Mawiają, wciągając w autorstwo Einsteina, choć nie ma na to dowodu:
Szaleństwem jest robić wciąż to samo
i oczekiwać różnych rezultatów.
Oj tam, oj tam! Są całe grupy zawodowe, faszerowane modną prawdą swych czasów, które bez mrugnięcia okiem ze znawstwem podkreślają:
Głupotą jest robić wciąż to samo
i oczekiwać różnych rezultatów.
Tymczasem. Nie ja, czyli inna pacjentka Pati, bardzo błyskotliwa kobieta, dawno temu przytomnie stwierdziła w punkt, że w ramach rehabilitacji neurologicznej wciąż robimy to samo i oczekujemy innego rezultatu. To prawda. Mozolnie, uparcie, z nadzieją robimy to samo, nie poganiając doświadczonego trudnościami układu nerwowego. Polerujemy białą kropkę w znaku yin yang.
Te momenty, gdy od lat robiąc to samo ćwiczenie, nagle czuję, że przez ułamek sekundy kontroluję to, co robię i… robię! I zachwyt! I wspaniały dzień! I wszystko, co najlepsze! I listki nadziei lśnią nawet w beznadziejnie pochmurny dzień.
🍆
Jesteśmy jak iskrzące się skarbce
nieskończonej tajemnicy.
Anselm Grün, Willigis Jäger, Tajemnica po tamtej stronie dróg.
To, co nas łączy, i to, co nas dzieli, przeł. Ewa Anna Piasta,
Wydawnicwo Charaktery, Kielce 2015.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz