zamykasz oczy i dyskutujesz, pertraktujesz, boksujesz się z rzeczywistością, próbując ją zmienić, nagiąć, unieważnić, a ona pozostaje na te wszystkie rewelacje całkiem głucha. w tym samym czasie los z rozmachem plecie warkocze z wydarzeń, pragnień i trudności, kombinując, by było jak najpiękniej*.
i masz: nie ma tego złego, co by na dobro i piękno nie wyszło.
112/365
_________
* Sadownikowi trafiło się spotkanie takiej pięknej nieludzkiej osoby.

fot. Sadownik, fragment.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz