środa, kwietnia 22, 2026

6078. 112/365

zamykasz oczy i dyskutujesz, per­trak­tu­jesz, bok­su­jesz się z rze­czywistością, próbując ją zmienić, nagiąć, unieważnić, a ona po­zo­staje na te wszystkie rewelacje cał­kiem głu­cha. w tym sa­mym czasie los z rozmachem plecie warkocze z wy­da­rzeń, pra­gnień i trud­no­ści, kombinując, by było jak naj­pięk­niej*.

i masz: nie ma tego złego, co by na dobro i piękno nie wyszło.

112/365

_________
  *  Sadownikowi trafiło się spotkanie takiej pięknej nieludzkiej osoby.


fot. Sadownik, fragment.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz