Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam.
Jak to jest: żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć,
gdy prawie ci wmówiono, że jesteś taką Jabłonią?
Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?
niedziela, stycznia 18, 2026
5989. Zamknąć blog?
Jabłoń: Potrzebuję się poradzić…
(myśli od jakiegoś czasu o tym, że może powinna zamknąć blog, może na jakimś okrągłym numerze, bo) […] nie ma przecież już Heniutki.
Dzisiaj mija dziewięć miesięcy od śmierci Heniutki. Dziewięciu miesięcy trzeba, by narodził się człowiek. Ten czas był dla mnie pełny znaczących zmian kursu, zwrotów nie tylko przez sztag, ale i przez rufę. Nie narodziłam się jeszcze ponownie, ale już ułożyłam się sama ze sobą. W rezultacie ja z Heniutką w sercu, Heniutka ze mną, nie zamykamy tego miejsca. :)))
Ale jak to zamknąć?!! Nie ma mowy, ten blog nie może zniknąć.
OdpowiedzUsuńDzisiaj mija dziewięć miesięcy od śmierci Heniutki. Dziewięciu miesięcy trzeba, by narodził się człowiek. Ten czas był dla mnie pełny znaczących zmian kursu, zwrotów nie tylko przez sztag, ale i przez rufę. Nie narodziłam się jeszcze ponownie, ale już ułożyłam się sama ze sobą. W rezultacie ja z Heniutką w sercu, Heniutka ze mną, nie zamykamy tego miejsca. :)))
Usuń