Szósty sprezentowany mi gwiazdkowo iesbeen. Szósty pięknie wydany. Szósta uczta dla dotyku, wzroku, słuchu i duszy. Każda z tych sześciu książek pięknie podsumowuje i zamyka doświadczenia roku 2025. Każda z nich szepcze coś na temat 2026 roku.
Tą książką zamykam mój świąteczny czas. Choć wróciliśmy do ula tydzień temu, dopiero dziś poczułam, że „już” odrobiłam największe świąteczne straty w poruszaniu się. Jest cena do zapłacenia za każdy dzień bez rehabilitacji — życie… płacę, bo to mimo wszystko dobre życie!
A podróż tej dobrze znanej czwórki bohaterów? Nie tylko my w ostatnim czasie straciliśmy ukochanego sierściucha — w inspiracji postaci krecika nie tylko duch Barneya, ale też heniutkowe serce.
Leczy mnie ta książka przede wszystkim kreską. Leczy każdą formę niemocy. Tej nabytej, niespodziewanej, utrwalonej czy — ma ogromną nadzieję — tymczasowej.

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

🖇

Charlie Mackesy, Always Remember. The Boy,
the Mole, the Fox, the Horse and the Storm,
Ebury Press, London 2025.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz