Jabłoń:
(dwa dni temu obdarowana przez Häwwę,
dziś wbiła się w bawełnianą piękność)

Jabłoń:
(gdy tylko Sadownik wrócił
do ula, wypina pierś)
Całuj księżniczkę!
Sadownik:
(uśmiechnięty od ucha do uch
nie traci rezonu)
Skakaj, żaba!
Jabłoń:
(podjęła wyzwanie, by
przywitać się na stojąco)
Co? Pierwszy raz w życiu
widzisz żabę z balkonikiem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz