Śmierć rodziców przestawia nasz wszechświat, przez jakiś czas rzeczy się chwieją, pozbawione równowagi, i człowiek doznaje oszałamiającego uczucia osierocenia.
•
Zdawało mi się, że jeśli wyciągnę ramiona, to w końcu go znajdę, ale nie potrafiłam sięgnąć tak wysoko. A potem, gdy minęło trochę czasu, dziwiłam się własnym łzom. Kogo opłakuję?
Patti Smith, Chleb aniołów, przeł. Dariusz Żukowski,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2026.

Autor(ka) nie do ustalenia.
pochodzę z ziemi
i do ziemi wrócę
życie i śmierć to starzy przyjaciele
a ja jestem ich rozmową
ich nocną pogawędką
ich śmiechem i łzami
czego tu się bać
skoro przekazują mnie sobie jak prezent
to miejsce i tak nigdy nie było moje
zawsze należałam do nich
Rupi Kaur, Słońce i jej kwiaty.
The Sun and Her Flowers, przeł. Anna Gralak,
Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2020.
☙
Ludwig van Beethoven,
VII Symfonia A-Dur, Allegretto,
Berliner Philharmoniker, Herbert von Karajan (dyrygent).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz