piątek, czerwca 12, 2026

6145. 163/365

zamieszkałam w tym, co Orzeszek wykreśliła ze swojego życia, by mogło wydarzyć się wszystko, co przyszło potem. by w tym wszystkim pojawiło się moje życie, by mógł nastać dzisiejszy, Jej urodzinowy dzień, w którym klarownie — jak nigdy wcześ­niej — widzę, w czym biorę udział. to piękne i święte wie­lo­po­ko­leniowe dzieło*.

163/365

_________
   *   wbrem tym, co głoszą, że wszystko, co mają, własnymi rękoma wyszarpali z gardła losowi.

My mother and I have improved our
relationship since she has gone.

Patti Smith, [dostęp 10.06.2026], źródło.


[asystencja: Sadownik], fragment.

Być mo­że nasi rodzice przekazują nam niekiedy namiętności tak gwałtowne, że nie pozostawiają miejsca na nic innego — zwłaszcza gdy oni sami nie mogli się im oddać w takim stop­niu, jak by pragnęli. Być może istnieje potrzeba za­dość­uczy­nienia, która nie znosi półśrodków, która wymaga, byśmy wyrąbali przecinkę w gąszczu pokoleń i za­mie­szka­li tam, zapominając o wszystkim wokoło.

Mona Chollet, Czarownice. Niezwyciężona siła kobiet, przeł. Sławomir Królak, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2019.
(wyróżnienie własne)

Słowa „Nabierz z morza pereł, sprzedaj je, kup sobie wszyst­ko, czego ci trzeba” pisałam z myślą o matce. Wszyscy pra­gnie­my czegoś, co nam się wymyka.

•

Początkowo zmagałam się z bólami wychodzącej z kokonu ćmy, która usiłuje się rozepchnąć, rozciągnąć. Albo źrebaka próbującego wstać na rozchwianych nogach.

•

Zegar pamięci nie ma wskazówek, jego mechanizm nie porusza się stale do przodu.

•

Wydarzenia dziejące się na lata przed naszym narodzeniem przygotowują scenę naszego istnienia. Przyszłam na świat dzięki temu, że gdzieś daleko los rzucił kośćmi, i bar­dzo się z tego cieszę.

Patti Smith, Chleb aniołów, przeł. Dariusz Żukowski,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2026.
(wyróżnienie własne)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz