ujął mnie, gdy wchodząc do baru powiedział: dzień dobry, co pozwoliło mi z łatwością zobaczyć w nim, czyli w gościu z koloradką, człowieka, ponieważ nie używał systemowej werbalnej przemocy. wychodząc, gdy otwierał mi drzwi, z otwartym sercem powiedziałam: szczęść boże!
to było piękne spotkanie, pozbawione przeciągania liny.
281/365
🍅
Czasami kamień, który podnosisz i trzymasz w dłoniach, przemawia do ciebie. Dzielisz się z nim uczuciami, a on napełnia cię energią.
Laura Lynne Jackson, Ścieżki. Jak zaufać prowadzeniu,
które przychodzi z drugiej strony, przeł. Marcin Masłowski,
Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2026.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz