sobota, października 24, 2026

6263. 297/365

choć nie sia­da w moim fotelu, panoszy się po całym ulu. jara jak opętana, łapie za gardło, draż­ni oczy, a my musimy z nią miesz­kać, spożywać posiłki i żyć, by przeżyć, nie tracąc nadziei na lepsze dni. ona wabi się ża­łoba.

297/365

Język mnie opuścił. Znalazłam się w miej­scu, w którym nie zna­łam żadnego języka. W opusz­czo­nym miejscu.
     Gdzie jesteś?

Jeanette Winterson, Po co ci szczęście, jeśli możesz być normalna?, przeł. Kaja Gucio, Czarne, Wołowiec 2026.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz