poniedziałek, sierpnia 17, 2026

6184. 229/365

nie patrzysz na mnie ocza­mi. patrzą na mnie twoje — w wielu wypadkach mi nieznane — wspom­nie­nia, pragnienia, nadzieje, prze­ko­na­nia, strachy i lęki.

w końcu to zobaczyłam* i choć nie da się tego odzobaczyć, to potrzebuję przypominać sobie o tym za każ­dym razem, nim znów wzniecę relacyjny dym, bo przecież i ja wcale nie tak czę­sto, jakbym chciała, patrzę na Ciebie oczami.

229/365

__________
  *  i zrozumiałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz