słowa nigdy nie obejmą całego doświadczenia, nie uchwycą jego esencji, nie usidlą istoty, nie zatrzymają nawet jego cienia, nie zniewolą.
mogą* je zniekształcić, zakłamać, od czci i wiary odsądzić.
ale są też takie, które są zaklęciami**.
238/365
__________
* oczywistym jest, że wszyscy, każdy, zawsze, nigdy…
** kocham cię, przepraszam, wybacz mi, proszę, dziękuję.
❦
Ten lęk. Przecież wszystko, na co patrzę, i wszystko, co słyszę, i wszystko, co pomyślę – jest moim lękiem skrzywione, spaczone, zdeformowane. Ten świat w moich oczach i w moich uszach, i w moich myślach to zupełnie jak gabinet krzywych luster w wesołych miasteczkach. Z tym tylko, z tym jednym nie do odsunięcia, nie do przesunięcia małym „tylko”, że tam to jest komiczne, a tu tragiczne. Tam to jest zabawa, a tu zagłada. Na pewno wszystko wyglądałoby inaczej, gdybym nie lękał się.
Edward Stachura, Fabula rasa,
Wydawnictwo Estymator, Toruń 2000.
It is morning, and again
I am the lucky person to be in it
— Mary Oliver (1935–2019)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz