piątek, marca 27, 2026

6054. 86/365

można zostawić politykę w spokoju na całe dziesięciolecia, li­cząc na wzajemność. złapie cię suka na wykroku, w chwili naj­więk­szej bezbronności i śmiertelnego strachu, by bezczelnie spytać, czy aby na pewno potrzebujesz jeszcze swojego życia. nie zmieściło się nam w głowie to py­ta­nie, wysypała nam się z ust nieprzeliczalna ilość nie­cen­zu­ral­nych słów, bo to pol­ska, kurwa.*

86/365

_________
  *  ostatni przecinek opcjonalny w zależności od poziomu wzburzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz