Wybory prezydenckie wzbogaciły dziś moje słownictwo. Byłam ciekawa, czy i jakie imię zmarnowali Włosi na określenie alfonsa. Dopytałam. Z włoskiego na polski w wolnym tłumaczeniu, zachowując naturę przyrostków, brzmiałoby: ojcur lub dokładniej, zachowując również strukturę słowa, tatur.
[najsłynniejszy polski alfons]
il pappone polacco più famoso
[Karol Nawrocki]
alternatywny tytuł wpisu:
5794. Panna cotta (CLVIII)
• •
[suplement 16.05.2026]
słyszę
jak byle kto mówi byle co
do byle kogo
bylejakość ogarnia masy i elity
ale to dopiero początek
Tadeusz Różewicz, Wiersze ostatnie,
Biuro Literackie, Kołobrzeg 2024.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz