sobota, maja 18, 2024

5455. Czekariat (LXXV)

Uparte, nie wiedzieć kiedy, podzieliły się roz­dzia­ła­mi wy­bra­nej przez siebie książki. Każda wzięła po dwa. Mi pozostawiły rolę czy­ta­jącej, by mogły swo­bod­nie przeglądać się w literkach i wybrać te fragmenty, z którymi czują się najlepiej.


fot. KD•Team, fragment.

Ludzie zwykli myśleć, że go­dząc się lub nie go­dząc na jakąś ideę danej rzeczy, są w stanie rzeczywiście doświadczyć istoty tej rze­czy. Kon­templatyk powie, że to nie do końca praw­da, po­nie­waż trzeba tej rzeczy do­świad­czyć ta­ką, jaka jest. To do­świad­cze­nie nazywam „obecnością”, to zupełnie inny sposób po­zna­wa­nia i do­świad­czania danej chwili. To postawa bezbronności i wy­rze­cze­nia się poczucia kontroli.

*

Kontemplacja jest ćwiczeniem w zachowywaniu przestrzeni serca i umysłu otwartej na tyle długo, by zobaczyć również to, co do tej pory było niewidoczne.

Richard Rohr, Nagie teraz. Widzieć tak,
jak widzą mistycy
, przeł. Wojciech Drążek,
Wydawnictwo WAM, Kraków 2024.
(wyróżnienie własne)

5454. 139/366

chciała­bym wiedzieć, co myśli o tym, co przytrafiło się jej w ży­ciu. chciałabym poznać choć jeden jej sen. po ponad roku od­kry­ła lustro* w okolicy swojej miski.

139/366


fot. Hawwa, fragment.

_________
  *  odkryła jakiś czas temu; trochę czasu zajęło zatrzymanie w pik­se­lach chwili, gdy patrzy na siebie, a potem jeszcze tro­chę, by chwila ta mo­gła znaleźć tu swoje miejsce.

piątek, maja 17, 2024

5453. Czekariat (LXXIV)

Poprosiłam, by napotkanym upartym robili cyk. To, co otrzy­ma­łam, przeszło najśmielsze moje oczekiwania. Byłam bardzo cie­ka­wa, jakie dla siebie wybiorą słowa te, nowe dla mnie, uparte.

Nie miałam pojęcia, jak to zrobią, bo niczego nie czytałam od bardzo długiego czasu. Nie miałam nawet nadziei, że wrócę do literek.

To uparta wybiera słowa, a ja bardzo lubię czekać na ten wybór. Kilkanaście nowych upartych zaskoczyło mnie… wybrało książkę.


fot. KD•Team, fragment.

Jesteśmy stanowczo, ale przyjaźnie pod­trzy­my­wa­ni i równo­cześ­nie upadamy bezradnie w przerażającą tajemnicę, po­chwy­ce­ni po­mię­dzy głębokim pragnieniem i pytaniem: „Dokąd mnie to do­prowadzi?”

*

Czyż to nie cudowne, że oddech, wiatr, duch i powietrze są dokładnie niczym – a jednocześnie wszystkim?

Richard Rohr, Nagie teraz. Widzieć tak,
jak widzą mistycy
, przeł. Wojciech Drążek,
Wydawnictwo WAM, Kraków 2024.
(wyróżnienie własne)

środa, maja 15, 2024

5452. 136/366

na­dzieja to nieustępliwy, najgorszy chwast. zadeptana do­świad­cze­niem ostatnich nocy potrzebowała zaledwie jednej se­kun­dy pionowej pozycji mojego ciała*, by odbić.

kolejnych kilka sekund — gdy delektowałam się wbijanymi w po­dło­gę piętami, starając się utrzymać proste kolana i ro­ta­cję miednicy — po­zwo­li­ło jej puścić włochate pędy, które w oka mgnieniu oplotły się mocno wokół nie najłatwiejszej** rze­czy­wi­sto­ści, a gdy to uczy­ni­ły, zaczęła mi całą sobą kibicować: dalej, maleńka, dalej!

136/366

_________
  *    z zabezpieczonym, przy pomocy temblaka i chusty, ramieniem.
 **  [suplement: 16.05.2024] od 1 stycznia 2026 poprawna pisownia: nienajłatwiejszej.

🍆

[suplement 21.05.2024]
Jeśli twoja sytuacja wydaje się beznadziejna,
uszanuj każdą iskrę nadziei w sobie.

Richard Rohr, Nagie teraz. Widzieć tak,
jak widzą mistycy
, przeł. Wojciech Drążek,
Wydawnictwo WAM, Kraków 2024.

[suplement pikselowy: 23.05.2024]

poniedziałek, maja 13, 2024

5451. Zamieniając ziarnka piasku w perły (IX)

nie traktuj osoby pobłażliwie! nawet
dziecko nie lubi być traktowane niepoważnie.
*
co cię w tym, co się dzieje,
interesuje/przyciąga?
KD • Teachers
zauważaj, w reakcji na co
ludzie zmieniają temat rozmowy.

5450. O …

Widziałam to zdjęcie bardzo, bardzo dawno temu. Zachwyciło mnie wte­dy. Wróciło przy okazji książki. Nic się nie zmieniło. Wciąż jest ono dla mnie o wielu fundamentalnych w moim życiu rzeczach.

Cieszę się, że wróciło, bo karmi mnie i gada do mnie. Opowiada z pasją. O zaufaniu. O chwili, tej jedynej właśnie teraz. O relacji. O miłości. O przy­szło­ści, w którą idzie się razem lekko i z wiarą w dobry jeszcze Czas.

Taida & Tosia


fot. Saxifraga, fragment.

Potrzebuję tych opowieści szczególnie teraz, gdy łatwe jest tylko słowem, synonimem czystej abstrakcji, cieniem wspomnienia, fatamorganą ma­rze­nia — pięcioma literami, które nagle i gwałtownie rozsypały mi się na kołdrze.

niedziela, maja 12, 2024

5449. 133/366

wybuchy sprzed wielu pokoleń. staram się, by dziu­ra, którą no­szę w sobie od od­łam­ków tamtej przemocy co naj­wy­żej tyl­ko od czasu do czasu zakrzywiała mi rze­czy­wi­stość. mo­zol­nie uczę się, by nigdy jej nie de­finiowała.

133/366

sobota, maja 11, 2024

5448. Zamieniając ziarnka piasku w perły (VIII)

każda rola ma próg.
*
[odnajdując ją najpierw w sobie]
stań po stronie,
której nikt nie chce wziąć.
KD • Teachers
jeśli oczekuję CZEGOŚ od drugiej strony,
to znaczy, że jestem na progu
na zrobienia TEGO CZEGOŚ.

środa, maja 08, 2024

5447. W piórach (XV)  //  129/366

oni be­ze mnie, bo ja ze złamaną główką ko­ści ramiennej. pierwszy raz przed pub­licz­no­ścią. byli świetni, dzięki tech­nologii oglą­da­łam spektakl na ścianie w ulu.

129/366


fot. Kompanka, fragment.

Dla nas, to pierwsze doświadczenie naszej historii przed pub­licz­nością, na scenie.
     Jako grupa nieaktorek i nieaktorów za­czę­liśmy, poprzez różne za­ba­wy, po­szu­ki­wać tego, co wokół nas NIE­WI­DZIAL­NE. Stworzyliśmy postaci, sytuacje, relacje. Gdy nasz system już hulał, okazało się, że wy­ma­ga on zde­cy­do­wa­nej naprawy.
     My już NIE WIDZIMY, co można zrobić?
     Dlatego zapraszamy osoby, które nie uczestniczyły w tym procesie, aby ZOBACZYŁY i wskazały nam kie­run­ki na­prawcze
.

Laura, Filip, Kika, Zośka, Grażyna, Sharon, Robert, Sara, Kris, Świadomość, która już machnęła ręką na to, co się dzieje, i Wyrocznia, która zobaczyła szczelinę i widzi szansę.

Fragment zaproszenia.
(wyróżnienie własne)


[dostęp: 8.05.2024], źródło.

wtorek, maja 07, 2024

5446. Panna cotta (CXXVII)

Majówkowe wy­pa­trze­nia. W sumie na ten sam temat. Pati zrobiła cyk upartej, a ja wyczytałam pięk­ne słowa z opaski na nad­garst­ku El Sciura.


fot. Pati, fragment.

se vuoi di più diventa di più
[jeśli chcesz więcej, stań się kimś więcej]

🍆

5445. Ścinki wczesnomajowe

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
[asystencja: Sadownik & Pan Ciasteczko]

środa, maja 01, 2024

5444. 122/366

pierw­sza koza, druga koza, trzecia koza, czwarta koza*… naliczyliśmy siedem kóz dziewiczego stada „pierwszych razów”, które od jutra będziemy razem wypasać.

tylko dwie kozy współdzielę z Sadownikiem, reszta jest tylko moja.

122/366

__________
  *  [suplement: 7.05.2024] wolne tłumaczenie z ukłonem w stronę fonemów: la prima cosa, la seconda cosa, la terza cosa, la quarta cosa

wtorek, kwietnia 30, 2024

5443. Poza słowami (VI)

Zdjęcie sprzed kilkunastu dni, ale psi kła­czek wypatrzyłam do­piero wczoraj. I prze­padło. I zdjęcie, i kłaczek muszę tu, pod ręką, mieć.


fot. Hawwa, fragment.

*

Felix Mendelssohn-Bartholdy, Pieśń bez słów, cykl 6.:
op. 67, nr 2 fis-moll, Bertrand Chamayou (fortepian),
White Raven’s Favorites Playlist 2022, #95.


Autor(ka) nie do ustalenia.

5442. 121/366

dziś jest wi­gilia wigilii wielu moich pierw­szych „razów”, do któ­rych zliczenia nie wy­star­czy palców jednej dłoni. lęk miesza się z wie­lo­letnim pragnieniem, strach z pew­no­ścią, że damy radę.

tylko ciekawość, niewzruszona, pewna sie­bie, z dopiętymi na ostatni guzik oso­bi­sty­mi sprawami, siedzi już na swo­ich wa­liz­kach i macha nóżkami.

121/366

poniedziałek, kwietnia 29, 2024

5441. 120/366

prze­czytałam: czego chcesz od życia? i zdę­bia­łam, bo nie mia­ła­bym śmiałości, by od­po­wie­dzieć wprost, zde­cy­do­wa­nie, na głos; bez lęku, że dostanę po łapach.

czy moją szczerą odpowiedź życie po­trak­to­wa­ło­by jako żą­da­nie, grzeczną prośbą czy może — tak byłoby naj­pięk­niej — jako za­pro­szenie, byśmy razem, ja i Ono, odkrywali kolejne dobre chwile?

120/366

[suplement pikselowy: 20.05.2024]

niedziela, kwietnia 28, 2024

5440. 119/366

słońce zatrzymane w liściach. liście za­trzy­ma­ne w pikselach. wiele odcieni mło­dziut­kiej jeszcze zieleni, magicznie dobra chwila, cyk, odnaleziona.

119/366

[…]  każdy z nas swoje do­bre ży­cie
nie tyle wy­biera, ile od­naj­duje.

*

Nie znaj­dziesz szczę­ścia, go­niąc za nim, bo nie wiesz, co tak na­prawdę by cię uszczę­śli­wiło. Rób to, co cię naj­bar­dziej in­te­re­suje, a za­znasz szczę­ścia, na­wet o tym nie wie­dząc.

*

Na­sze my­śli i de­cy­zje nie po­wstają w ode­rwa­niu od ciała, które z ko­lei nie funk­cjo­nuje od­dziel­nie od tego, co uwa­żamy za swoją świa­do­mość i wolę.

John Gray, Kocia filozofia. Sens życia
według kotów
, przeł. Agnieszka Wilga,
Fun­da­cja Kul­tura Li­be­ralna, Warszawa 2022.